reklama

Tarnów

Hej Dziewczynki. Jak się parkowe udało? Pogoda była dziś przepiekna.

My już jesteśmy w Tarnowie. Dzieciaki wstało o 6. bo Dominik od 3. jadł co godzinę. Planowaliśmy wyjechać o 11. a gdy byliśmy w samochodzie okazało się że to już 12. Podróż minęła całkiem spoko bo Dominik spał a Matuś najpierw podziwiał wszystkie traktory a potem padł. W domu rodzice pomogli mi wszystko rozpakować poskładać kurze pościeraliśmy i supcio.
Matuś makabrycznie płakał jak dziadkowie wyjeżdżali ale po jakimś czasie doszedł do siebie i już ładnie się bawił.
Jutro wybywamy na pierwszą wycieczkę Dominika bo musimy zakupy porobić po Kościele bo nie będziemy mieli co jeść :zawstydzona/y:
 
reklama
Hejka to i ja witam się piżamowo ;-):laugh2:
Myśmy dziś nie dotarli do parku bo wczoraj tak zabalowałam z koleżankami że niestety nie nadawałam się na spotkanie parkowe;-):-) byliśmy tylko z Adikiem na placu zabaw pod blokiem i tyle :-D

Anitka fajna ta sukienka - biała lepsza, a i uważaj na to słoneczko bo teraz to podobno najlepiej opala bo jest najmocniejsze :tak:
Agunia podziwiam o 9 rano mieć już wszystko porobione fiu fiu
Madzia dobrze że nie zabieracie Melki szkoda zarażać takie maleństwo, a nie było jej przykro że Wy wszyscy jedziecie a ona nie?
Agataxk Ty to masz ekstra Jacek zabrał małą a Ty na słoneczko eh to jest życie:happy:
 
karolcia83 Dobrze, że udało się bez przeszkód i marudzenia dzieci dojechać. :-)


A ja zaliczyłam Biusten Party.:tak:;-) Było bardzo sympatycznie. ;-) Wymierzyłam z koleżankami kilka staników i wniosek jest taki że jestem teraz między rozmiarami. :baffled:
I muszę szukać albo dużo miseczkowców z aktualnego albo małomiseczkowców z następnego, bo regularny będzie za duży. I niestety ramiączka już wtedy szyją szersze - debilizm. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
Cześć dziewczynki

Ja też po imprezce bo była u mojej siostry ale wróciłam o 12:30 bo przecież jak zwykle musiałam wstać 6:30:-)
Dzisiaj też zapowiada się piękny dzień:-D
 
witam o poranku. mam nadzieję że bedzie piękny dzień bo chcemy się wybrać pod Carrefora bo jest wesołe miasteczko.
u nas noc przebiegła źle. Matuś jak zorientował się że nie ma mnie obok to dostał histerii. Tak się dzieje od czasu gdy byłam w szpitalu. Mam wrażenie jakby Matuś czuł się porzucony przeze mnie :-( Skończyło się na tym że ja spałam z Matulem a Dawid w pokoju z Dominikiem i jak mały obudził się na jedzenie to Dawid go przynosił.
 
witam niedzielnie
karola fajnie, że już w domku jesteście :-)
anita ale nas rozpieszczasz, serniczek akurat mam do kawy ;-):tak:
ania to skąd takie zmiany? przecież do tej pory miałaś ok :-)
agata, massek ładnie balujecie :-D
anita fajne sukienki :-)

w piątek byłam w Krakowie ( służbowo więc nici z galerii ;-):baffled: - nawet nie zajrzałam)
wczoraj było pracowicie bo wszystkie okna wymyte i firany poprane i wyprasowane :szok:
m dzisiaj od 5 rano na rybkach a dzieci się bawią
to mam chwilkę dla siebie :tak:
jeśli chodzi o karmienie - nigdy nie zdarzyło mi się aby ktoś coś miał przeciw
zresztą zawsze byłam bardzo dyskretna ;-):rofl2:
agata czemu nic nie piszesz? dalej się zapychasz serniczekiem? :-D:-D:-D:-D
 
Przyznam że powrót był trudny. Pierwszy problem to duża różnica temperatur, u mojej mamy było 23-24 st a tutaj w pokoju chłopców było 16 st a w naszym 20 st bo akurat słońce nagrzało. Dominik wczoraj po kąpania zjadł mniej ale i tak ładnie śpi a Matuś ... coś mu nie gra ale powoli się przyzwyczaja. Brak mu różnorodnych widoków z okna i możliwości wskoczenia po jedzonko do kuchni bez ograniczeń :-)
 
reklama
crunch tez mam serniczek dlatego chciałam się z Wami podzielic:-);-) chociaz powinien to byc deser ale nie moge sie powstrzymać:-D
doskonale Cię rozumiem :-D:-D:-D

Przyznam że powrót był trudny. Pierwszy problem to duża różnica temperatur, u mojej mamy było 23-24 st a tutaj w pokoju chłopców było 16 st a w naszym 20 st bo akurat słońce nagrzało. Dominik wczoraj po kąpania zjadł mniej ale i tak ładnie śpi a Matuś ... coś mu nie gra ale powoli się przyzwyczaja. Brak mu różnorodnych widoków z okna i możliwości wskoczenia po jedzonko do kuchni bez ograniczeń :-)
karola to nie możesz dogrzać? na pewno się chłopcy szybko przyzwyczają :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry