reklama

Tatusiowie...

reklama
Przyszłamamusiu ja też przed ciążą uwielbiałam piwo, zresztą nie lubię innych alkoholi, a teraz mi nie smakuje a jak małżon czasem pije to wręcz mi śmierdzi:tak:
Ale po ciąży chyba przejdzie..:-)
 
heh to nie jestem sama :-)ja to chociaz pianke z piwka wciagne jak mojemu nalewm niby ze taka miła jestem i sama proponuje ze mu przeleje browarka.A ostatno mam ochote na wisky z cola albo martini bianco A i w pubie blisko mojego domku robia super driny chodzi za mna taki cytrynowo mietowy z truskawą zapomnia.łam nazwy PYCHOTA
 
hahahaha dzis mój kochany stwierdził, że on tez czuje sie jak marcóweczka i tez chciałby sie udzielac hahaha ale ze byłby obciach jakby tu sam pisał ale uwielbiam jego pomysły :D:-);-):tak::-D:happy2:
 
Sabincia, przecież nie ma tutaj ograniczenia, że forum jest tylko dla kobiet. Jak mąż ma ochotę, to zapraszam serdecznie. Może inny punkt widzenia nam się przyda :tak: I wcale nie uważam, żeby to był jakiś obciach.
 
Sabincia pozazdrościć takiego faceta!!!Brawa dla niego!:-DSzalony(z miłości do ciebie i dzidzi),chce aktywnie uczestniczyć we wszystkim!Nadrabia tym zachowaniem za swoją matkę:tak:
Nawet nie wiesz jak ja bym chciała żeby mój mąż się tak wczuł,ale on jest za bardzo rozpieszczony i zajmuje się tylko tym co go interesuje w danym momencie:wściekła/y:,Gry,sport,tv,samochody na tym się kończy lista zainteresowań mojego pana:no:płytkie i smutne!
Myślisz,że by umiał jakie ciuszki kupić???A tym bardziej nie wszedłby na forum gdzie roi się od samych babek i to ciężarnych:zawstydzona/y:
 
Tak to prawda sama czasem nie wieże, że tak sie wczuł sam chciał sie zarejestrowac na forum w końcu to "my" jestesmy w ciazy nie tylko ja :) Akurat ja trafiłam na takiego co gry samochody go nie bardzo rajcuja ale kocha uwaga uwaga matematyke czego ja nie trawie :P Jestem z niego bardzo dumna dzielnie znosi moje nastroje napady histerii nawet paznokcie u stopek mi obcina bo jak on to stwierdził zginam sie wtedy i ugniatam Nikosia hehe :)
 
reklama
Marteczka, widzę, że nasi panowie mają podobne priorytety w życiu domowym:-(:-( mój tłumaczy, że musi się wyluzować na zapas, bo potem tylko obowiązki będą - eche, już to widzę:cool2: Dzisiaj rozmyślał jak to będzie z Filipem olimpiadę oglądał i że musi nauczyć się spokojnie kibicować, żeby małemu do ucha nie krzyczeć! - po prostu rewelka:szok::szok::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry