reklama

Temat owsiki u 5 latka

Cześć wszystkim, jestem u nowa. Blagam pocieszcie mnie;( Mam pytanie dotyczące owsików. Syn chodzi do przedszkola i łapie owsiki. Ostatni raz mial 8 miesięcy temu. Ogólnie zdrowy przestał nam chorować. Czy jest to normalne ze w przedszkolach owsiki nawracają czy mam sie zaczynać martwic ze cos z nim jest nie tak. Oczywiście wszyscy domownicy przyjęli lek, wszystko wysprzątane, wyprane. Pije dodatkowo dziennie kieliszek wody z ogorkow kiszonych.
Pozdrawiam was.
 
reklama
Ogólnie owsica to domena miejsc gdzie dzieci są, w szkołach też panuje tak jak wszawica, to nie tylko domena przedszkolna.
Wystarczy zaniedbanie jednego rodzica, dziecko nie umyje rąk po wyjściu z toalety - dotknie klamki i inne dzieci mają owsiki.
 
Ogólnie owsica to domena miejsc gdzie dzieci są, w szkołach też panuje tak jak wszawica, to nie tylko domena przedszkolna.
Wystarczy zaniedbanie jednego rodzica, dziecko nie umyje rąk po wyjściu z toalety - dotknie klamki i inne dzieci mają owsiki.
Mi sie wydaje ze tylko moje ma. A może poprostu rodzice nie przyznają sie do tego ze ich pociechy maja? Dziekuje za odpowiedź.
 
Mi sie wydaje ze tylko moje ma. A może poprostu rodzice nie przyznają sie do tego ze ich pociechy maja? Dziekuje za odpowiedź.

No pewnie, że o tym nie mówią... tak samo jak i wszawica.
Szczerze, najlepiej by było, gdyby udało się dziecku wytłumaczyć, żeby zawsze przed dotknięciem buzi łapki myć obowiązkowo i oczywiście to co lubią wszystkie przedszkolaki - nie wkładamy ręki w swoje majteczki. Bo w ten sposób samemu można się nadkażać jak ta lala. Większe dziecko to szybko pojmie, no z przedszkolakiem może być trochę kłopot.
 
No pewnie, że o tym nie mówią... tak samo jak i wszawica.
Szczerze, najlepiej by było, gdyby udało się dziecku wytłumaczyć, żeby zawsze przed dotknięciem buzi łapki myć obowiązkowo i oczywiście to co lubią wszystkie przedszkolaki - nie wkładamy ręki w swoje majteczki. Bo w ten sposób samemu można się nadkażać jak ta lala. Większe dziecko to szybko pojmie, no z przedszkolakiem może być trochę kłopot.
Już myślałam że moje dziecko jako jedyne ma problem, ale widzę że problem jest większy tylko bardzo cichy. A szkoda...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry