reklama

terminy i wyniki badań/USG

reklama
Ja już po wizycie. Ktg jak w tamtym tygodniu czyli wszystko ok. Wody w normie, synek waży 3,8 kg, nie ma rozwarcia, szyjka ani centymetra się nie skróciła. Dzidzi ani myśli wychodzić. Gin kazał mi przyjechać w sobote z całym ekwipunkiem i jak nic się nie zmieni to cesarka bo nawet jak by chciał wywołać skurcze to szyjka i rozwarcie sie nie zmienią, to żeby nie męczyć sie 10 godzin co i tak potem zakończyć może się cesarką to mamy się z mężem zdecydować i w sobote dać mu znać.
 
...

ja dzis bylam u gina i z pomiarow malenstwo wazy 3900 juz, mam nadzieje ze wnet urodze :tak:

sami
WooooWWWWW!!!! :rofl2::rofl2::rofl2:
nieźle, nieźle... a moge zapytac jakiej jestes budowy..? - chodzi mi głównie o wzrost... bo to ma przełożenie na budowe miednicy i łatwość w wydaniu na świat "maleństwa"... ;-)

clodi
To samo pytanie mam do ciebie bo widze że tez dorodnego dzidziusia chowasz pod sercem.. ;-)
 
mary_mary ja mam 166 cm, ale moja mama jak rodziła pierwsze dziecko to 10 godzin rodziła i nie dała rady i cesarke miała, ja byłam druga i też mnie nie mogła urodzić a ważyłam 3,5 kg i się zaklinowałam i dzwonem próżniowym za głowe mnie ciągli tak że jeśli to rodzinne to pewnie tez bym problemy miała, chociaż byłam nastawiona na naturalny poród i troche mi smutno z tego powodu że wszystko sie cesarką może skonczyć
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry