reklama

Teściowie

powiem Ci, że skarbówka to też jest dobra - bez sensu zrobiła >:( u nas to jest prawo, nie ma co! działa zawsze w jedną stronę... zawsze skarbówka albo policja ma rację >:(
 
reklama
tyle ża gadałam najpierw z kuzynem policjantem co zrobić jak skarbówka przysłała list miłosny. on powiedział, że u nich się jedzie do skarbówki, wpłaca na miejscu i po sprawie. no cóżwidocznie sosnowiecka skarbówka jest lepsza. a panience siępo prostu dwóch pism nie chciało napisać i trochę pomysleć.
 
Nas czeka mandat do zaplacenia w wysokosci 500zl,buuuuuuuuuuuuuuu,trafilismy na takiego gnoja ze zadnej dyskusji nie bylo,mam kuzyna policjanta i nic nie dalo rady,moj nawet na komisariat pojechal sprawdzic czy tyle musi zaplacic-to mu panowie wspolczuli ze trafil na najsurowszego policjanta-nawet lapowki nie chcial a nie byla to mala kwota.i w ogole czulam sie winna bo to troszke przeze mnie-jechalam do szpitala z bolami zoladka(podejrzenie wrzodow-wiec gnal gnal i gnal)
 
to witaj w klubie najwyższych mandatów Sylwia, my zaś jechaliśmy z giełdy kwiatowej przed ślubem. wszyscy tam gnali na łeb na szyję, a złapali 4 auta pod rząd, my byliśmy tym czwartym autkiem. mój kuzyn bardzo nam pomógł po stłuczce, ale przy mandacie nie da rady niestety.
 
Kasia

mój Krzysiek już jeździ ostrożnie, odkąd policja ścigała go na sygnale przez całą Dąbrowę a on uprzejmie im zjeżdżał na bok hihihihi ;D
zaczęli go ścigac od III Powstania śląskiego (od komisariatu) aż do Redenu ;D :laugh:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry