reklama

Teściowie

no chyba mnie szlag trafi...

nie dość że mam pustą lodówke wg mojej teściowej,
to dzisiaj od jej byłej teściowej dowiedziałam się że wg mojej mam brudno w domku...

chyba jej nie wpuszczę wiecej do domku...

no ludzie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
wiecie co.....kochaną mam tesciowa :) dostałam od niej złoty pierscionek za urodzenie Nadii...własciwi od tesciów.....ale jej pomoc czasami jest mecząca....stoi nade mna ,poucza mnie i próbuje mnie wyreczac ....dobrze ze mieszkamy sami bo chyba bym oszalała....

a od jutra zacznie sie "sajgon"....przyjezdza do domu moja mama.... ::) ...znajac zycie bede ja miała codziennie na głowie >:(
 
jeju :(
to juz jutro moja tesciowa przyjezdza :(
a ja musze isc do szkoly :(
matko jak ja bardzo nie chce :(

mało tego ze do szkoly to jeszcze tesciowa przez dwa tygodnie codziennie >:( :( >:( :(
 
reklama
No tak, a ja znów skorzystałam z pomocy i... chyba ostatni raz. Tym razem nie miałam wyjścia. Mała - 2,5 roku musiała iść natychmiast do szpitala, starszy dochodzi do siebie i nie chodzłl do przedszkola, mąż zaganiany przez większość doby, więc zamknęłam oczy na wszytsko i poszłam do tego szpitala. A teraz okazuje się, że ... strasznie ją umęczyliśmy przez tydzień tą opieką nd 6 latkiem - dodam, że sam je , sam się ubiera, sam się potrafi zająć sobą przez większą część dnia - a do mojej mamy nie mogła zadzwonić, bo ... nie wiadmo co ::) Sama radość z takiej pomocy, co?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry