Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja zawsze lubiałam mamę pawła, ale jej poglądy apropo wychowania i zajmowania się dziećmi sa po prostu......masakryczne ostatnio jak byłam u niej na obiedzie jagoda zaczęła płakać, ona taka zdziwiona,że biorę małą na ręce stwierdza,że dziecko musi wypłakać, bo w ten sposób wzmacna sobie płuca....nie muszę chyba pisać,że nigdy ją z moim dzieckiem nie zostawię, wolę siedzieć w domu, nie wychodzić na imprezy i do szkoły niż mieć w głowie wizję jadódki, która "rozwija sobie płuca"
azik: bardzo wspolczuje!! przepraszam ale nie wiem co mozna jeszcze dodac, narpawde bardzo mi przykro
maga: poza tym jak dzidzia za dlugo placze to moze wymiotowac i nie daj boze sie zachlysnac!swoja droga jak mozna spokojnie sluchac jak maluszek placze ???
a moja ostatnio opowiadała mi ( i nie wiem tylko,czy to była aluzja, czy co??), że za jej czasów jak dziecko spało przy piersi, to trzeba było je obudzić. Wiecie jak?? Zatykając nosek!!!