reklama

Test przed porodem?

reklama
Tzn ja się zgodzilam na izolację bo mnie bardzo nastraszyli: ( ja w izolatce, maly na patologii noworodków a mąż w domu na kwarantannie... zaraz synek bedzie mial pol roczku a mi ciągle smutno ze tak sie potoczylo
 
Tzn ja się zgodzilam na izolacjębo mnie bardzo nastraszyli: ( ja w izolatce, maly na patologii noworodków a mąż w domu na kwaranrannie... zaraz synek bedzie mial pol roczku a mi ciągle smutno ze tak sie potoczylo
W szpitalu w którym chce rodzić też były takie krzywe akcje. Mama pozytywna, tata z automatu na kwarantannę, dziecko odbierać ze szpitala musieli dziadkowie. Cyrk!🤦‍♀️
Najgorsze to straszenie. To jest nadużycie.
 
Tzn ja się zgodzilam na izolację bo mnie bardzo nastraszyli: ( ja w izolatce, maly na patologii noworodków a mąż w domu na kwarantannie... zaraz synek bedzie mial pol roczku a mi ciągle smutno ze tak sie potoczylo

W szpitalu w którym chce rodzić też były takie krzywe akcje. Mama pozytywna, tata z automatu na kwarantannę, dziecko odbierać ze szpitala musieli dziadkowie. Cyrk!🤦‍♀️
Najgorsze to straszenie. To jest nadużycie.
Kpina jakaś. Modlę się żebym miała negatywny wynik 🤦‍♀️
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry