Daffodil ja chyba zmienilabym lekarza. Mi lekarka co najmniej 2 razy zlecila badanie na toxo jak bylam w ciazy. Za kazdym razem na wizycie mnie badala, kilka razy robila usg na poczatku ciazy, a pozniej zawsze sprawdzala tetno dzidziusia ( zaawansowanej ciazy chodzilam do innego gin na usg ). Zawsze mialam mierzone cisnienie i sprawdzala moja wage. Z badan kwi robilam jeszcze test obciazenie glukoza, Hbs Ag, HCV i HIV przed porodem, robilam tez posiew z szyjki macicy. Na poczatku ciazy zalecila mi tez wizyte u internisty i stomatologa.