reklama

Torba do szpitala!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ja się właśnie dowiedziałam,że ponoć u nas nie pozwalają używać własnych wkładów poporodowych. Mimo wszystko wezmę je ze sobą, bo jak znam życie, to nawet jeśli szpital je zapewnia, to nie zdziwię się jak są jakieś dobowe limity i potem zostanę bez niczego po wykorzystaniu swojego przydziału :laugh2: :laugh2:
 
No tego to nie byłabym taka pewna ;-) :-D W niektórych szpitalach nawet sztućce trzeba mieć swoje :-D
A już słyszałam, że w niektórych również bandaże, weflony.. Różnie to bywa.. :eek:

w szpitalu w którym ja bede rodzić sztućce lepiej mieć właśnie swoje:eek: - wiem , bo jak byłam i zapomniałam swoich to mi pani roznosząca posiłki dała ale sie dziwnie na mnie patrzyła:eek:
ale żeby bandaże i wenflony:confused::szok: - to już przesada:baffled::eek:
 
Co do sztućców się zgadzam - trzeba mieć swoje. U nas podobnie jest z papierem toaletowym (to mnie akurat zdzwiło bo teraz papier w miejscach publicznych - sklepy, uczelnie itp. to normalka) ale jeśli chodzi o wlew do lewatywy to już chyba przesada, żeby z sobą przynosić...!

W sumie najbezpieczniej jest jednak popytac żeby potem nie być zaskoczonym.
 
mam głupie pytanie .. :zawstydzona/y: :zawstydzona/y: ale chyba je zadam -nie wiecie przypadkiem czy każdej kobiecie robią lewatywę?
ja przy pierwszym porodzie nie miałam :baffled:
 
U mnie w szpitalu jest "na życzenie" ale chyba polecają ją z różnych wzgledów. Ja bym chyba wolała mieć ale nie wiem jak to przy CC jest.
 
reklama
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry