reklama

Torba do szpitala!

a ja dopiero jedna torbę rozpqkowałam i nastepnej na razie pakować nie zamierzam, za to za szlafroczkiem sie rozejrzę:)
 
reklama
Kachasek ja dziś zaczęłam pakowanie - wstępne - i powiem Wam, że do tego szpitala to będzie mi chyba potrzeba ze 2 torby na zapakowanie wszystkiego :szok:
 
Dzagud - super historia! usmialam sie troszke :-D

Dziewczyny jesli chodzi o ta torbe do szpitala to ja tez wlasnie zaczynam sie pakowac - bo jak sie okaze, ze sie malenka pospieszy - to wole byc spokojna ze przynajmniej bede zwarta i gotowa do "rezydowania" w tym niestety szpitalu:tak:;-)
jak na razie to mam torbe dla malej spakowana - dla siebie nic - no i kurcze musze sie dowiedziec czy musze biegac za ubrankiem dla mojeo "tatusia" bo jak sie okaze ze go nie wpuszcza do szpitala bo okitla nie ma to sie wkurze:wściekła/y:;-)
 
u mnie w szpitalu daja tatusiowi ubranko, ale to wliczone jest w cene porodu rodzinnego ;-) powiedzieli tylko żeby pan tata miał przyzwoite majtki i koszulke bo to przeswituje ale powietrza nie puszcza i strasznie w tym gorąco:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry