reklama

Toruń

reklama
oj laski ale się rozpisujecie jak nigdy nie nadążam z czytaniem:-)
My już po urodzinach ufff i mam już dość ale gości ciągle mam.
Jeżeli chodzi o tańce mam całe kolano w siniakach :-))
Pozdrawiam
 
Jak sie mala urodzi to na pewno zapisze dziewczyny na skarpe jeszcze jak mieszkalam za mostem kiedys moczarska przyjmowala w przychodni do ktorej nalezala mala w zastepstwie i bylam bardzo zadowolona z niej
A i pytanie z innej beczki świeżo upieczone mamy czym szczepicie dzieci? skojarzonymi czy zwyklymi?
 
Ja szczepilam szczepionkami skojarzonymi. Chciałam małemu trochę zaoszczedzić cierpienia. My 17 lutego idziemy własnie na ostatnie szczepienie skojarzone. Ach... co będzie się działo cały Toruń będzie nas ( a dokładnie Ksawka) słyszał!:-D
 
jak Wam mija dzionek?
ja sobie jzu obiadek przygotowalam. treaz sobie chwilke usiadla i patrze na meble do pokoju malego bo czeka nas remony w malym pokoju i chcemy kupic nowe lozko i meble malemu ale niestety mokuj jest maly i nie mam zadnego pomyslu. mzoe macie jakeis fajne pomysly? albo chcecie mi pokazac pokoiki waszych maluszków.
 
odpisuje na raty bo nie dam rady na raz nadrobić, gaduły :-p
ja mam Mini i też jest fajny (nie Malinka?:-D)

no fajny fajny :tak::tak: ale nie wiem czy jeszcze będę miała okazję go użyć bo Gustaw woli własne nogi, nawet sanki są nudne :szok:

No to nie mam co narzekać na mojego urwisa. o 19 kąpanie, 19.30 kaszka na mleku, mycie zebów, 20.00 spanie do 7 rano. Czasem obudzi sie w nocy, ale zaraz zaśnie. Jak dłuzej poplakuje to pojde go ukochac, przykryc, dam piciu i buziaczka :)

Dziewczyny z innej beczki! Macie jakies pomysły na zbliżające się walentynki? Pomysły na spedzenie dnia/wieczoru/nocy :zawstydzona/y: lub na prezencik dla ukochanego :)
jeśli chodzi dzieci to mam dokładnie tak samo jak Ty, wszystko jak w zegarku i najczęściej o 20 mam już święty spokój :-D

a jeśli chodzi o walentynki to jestem chyba jedyną kobietą która nienawidzi walentynek !!! nigdy nic w związku z tym dniem nie robię :-p jak mnie mąż gdzieś zaprosi to miło jak nie- przynajmniej mi przykro nie będzie he he he :-D:-D:-D
 
reklama
Malinka to jest dobre podejście :-) U nas jakoś utarło się, że gdzieś idziemy albo chociaż dostaję kwiatka i coś słodkiego :P Ta kolacja miała być w ten weekend, ale nie chciało nam się iść i sama zaproponowałam, że można w walentynki iść. Jakaś okazja będzie chociaż :-D


A może Asienka by chciała odkupić wózek?
Ja muszę swój duży sprzedać...zajmuje trochę miejsca w mieszkaniu :P
Alan na szczęście lubi wózek - byleby jechał - bo jak stoi, to on wysiada :-D
Ale sanki są super - zobaczysz odwidzi mu się za jakiś czas :tak: Dzieciaki tak mają w tym wieku ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry