• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

hej:)
dzisiaj u nas dzień przylepy - wchodzą na mnie dziewczyny jedna po drugiej albo dwie na raz:tak: jakoś wzmożone pokłady czułości dzisiaj mają:-D a ja czuję się nie najlepiej, jakaś taka słaba, brzuch pobolewa, na nic nie mam ochoty:baffled:

Natkaa fajny przepis:-) ja mam dużo jabłek i coś też muszę wyczarować:tak:
lenka cieszę się że wizyta udana:)))) i super że już serduszko słyszałaś:-):-) ja też mam co 3 tygodnie wizyty i choć wydaje się to długo to ten czas mi tak szybko leci że sama się dziwię :szok:

pozdrawiam wszystkie:-)
 
reklama
Termin mam tak 26 28 kwietnia, gin dokładnie powie po kolejnych pomiarach bo termin z OM się nie liczy, mam nieregularne cykle,a ze wiem kiedy była owu to sobie sama obliczyłam. Coś dziwnie mnie brzuch pobolewał, miałam wziąć nospę ale przeszło. Mam wiadro gruszek do przerobienia i koszyk śliwek na powidła ale to jutro, dzisiaj coś sił i chęci brak:baffled:
 
ja tylko bezczelnie bede dzis podczytywac w przerwach miedzy zajeciami, wybaczcie ale dzis zapinam swoja wyprawe na przyslowiowy ostatni guzik. Oprocz pracy i zajec zawodowych musze im ugotowac jakies jedzonko, przyszykowac mezowi co ma na lunche do szkoly pakowac, posegregowac ubrania i rozpisac caly harmonogram. Nie bedzie mnie cale 4 dni a to sporo na faceta z dwojka dzieci i swiezo rozpoczetym sezonem szkolnym ;-)
Jutro wieczorem maz ma spotkanie w szkole. Ciekawa tematyka bo bedzie prezentacja na temat metody montessori w klasach wyzszych podstawowych. Szkoda ze nie moge byc dlatego jego koniecznie wypycham, wszak wlasnie jeden z moich uczniow wlasnie rozpoczal etap "wyzszej podstawowej" czyli przedzial klasowy 4-6 i chociaz duzo sie naczytalam juz wiele lat temu to chcialabym bardziej praktycznie odswiezyc informacje. Mam nadzieje ze maz wyniesie cos z tego zebrania i bedzie w stanie mi przekazac jakies pozyteczne informacje:tak:
Jutro i w pt. sasiadka zawozi ich do szkoly bo m. musi byc wczesniej w pracy ale oczywiscie wieczorem juz musi ich odebrac, nakarmic, wykapac, polozyc spac i przygotowac do szkoly, a na weekend moj maz zorganizowal sobie przyjecie poza domem i wybieraja sie z noclegiem do mojej kolezanki i jej m. Prosze jak sobie szybko poradzil :-D Panowie zapewne beda saczyc whisky a kolezanka bedzie zajmowac sie moimi dziecmi hahahaha Ja wracam w niedziele tuz po polnocy, tzn to juz praktycznie poniedzialek bedzie....Pocieszam sie ze moze moi rozimprezowani panowie nie zapomna odebrac mnie z lotniska :eek:
No nic,moze jeszcze wpadne pozniej...Weroczniczka mowisz ze wybierasz sie ze mna? Wiesz, bylo by mi zapewne sporo razniej. Szczerze to mam taka lekka treme przedwyjazdowa.
Pozdrawiam wszystkie i do uslyszenia po weekendzie.
 
matko ---dziewczyny---jestem tak zalatana- ze jezeli siedze to znaczy ze jestem w WC na klozecie:-D:-D:-D

pawimi---świetna trasa - az zazdroszcze---uważaj tam tylko na siebie;-)
lenka- jaki dzidzius superaśny ---gratuluję
mamusia-- musialam dlugo rozszyfrowywać coś mi napisala---po polskiemu nie rozumuje:-D
natkaa - witaj
Ty weroniczka też--dawno nie było Ciebie;-)
pozdrawiam
młody mi zaczyna mięcho z zupki na jutro wyjadać---przyniósł se talerz i się ślini:-D

buziaki dla calutkiej reszty ;*
 
No dawno hana mnie nie było. Ale postaram się wrócić :-)

Wróciłam z tadeczkiem z treningu piłkarskiego i padam na pysio. A jeszcze muszę Stasiowi oprawić zeszyt do religi na jutro.

lenka chętnie przygarnęłabym te gruszki od ciebie. Marzy mi się zrobić na zimę dżem gruszkowo, jabłkowo sliwkowy.
 
:-) JESTEM :-) :tak:

Wakacje sie skonczyly i czas wrocic do rzeczywistosci :-):confused2:
Dzieci maja dobry podzial godzin bo od poniedzialku do srodu cala trojka na 8.00 i wracaja o 13.00 a w czwartek i piatek Krzys na 12.00 reszta bez zmian, wiec ogolnie ok i duzy luz :rofl2::-D

Staralam sie podczytywac Was regularnie ale z odpisywaniem juz gorzej
Pozdrawiam :-)
 
pawimi - szerokiej drogi i zazdroszczę trasy
zuz-inka - dobrze, że plan Ci spasował

Moja Iza codziennie zaskajuje mnie jak jest mądra, dojrzała i samodzielna. Ehh mamusia musi odciąć pępowinkę... Ależ jestem z niej dumna :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry