mama05
prrrryy szaaaalona :))
ja tez poronilam tyle,ze pierwsze dziecko to byl 9 t.c. i bardzo pomogl mi moj kochany maz bo otoczenie to niebardzo nikt kto tego nie przezyl nie jest w stanie zrozumiec
teraz jak juz zaczniemy starania mam nadzieje,ze szybko sie uda i obejdzie sie bez problemow
usg nadal potwierdza,ze to corka
imie wybrane-jak sie czujesz
Amelka jest jeszcze dosc absorbujaca jak znosisz ciaze
pozdrawiam Cie i trzymaj sie cieplutko. ja juz ogladam na necie wozki i inne akcesoria,patrze,porownuje....

teraz jak juz zaczniemy starania mam nadzieje,ze szybko sie uda i obejdzie sie bez problemow
usg nadal potwierdza,ze to corka
imie wybrane-jak sie czujesz
Amelka jest jeszcze dosc absorbujaca jak znosisz ciaze
pozdrawiam Cie i trzymaj sie cieplutko. ja juz ogladam na necie wozki i inne akcesoria,patrze,porownuje....
Włazi na mnie i pcha się na brzuch, ostatnio już jej nie podnoszę na ręce i bardzo się buntuje przeciw temu, ale cóż poradzę, muszę dbać o maluszka w brzuchu
)i Marcelinie/ Antosi :-)
a mi nie bylo do smiechu
rodzilam Go przy 8cm bo porod b.szybko postepowal i lekarz mowi -nie przyj-a wez tu nie przyj jak dziecko sie pcha na swiat. w 11 min Go urodzilam.lekarz sie bal ,ze szyjke macicy ma porozrywa,ale na szczescie nie
natomiast Domi "przeplacil"to 2 krwiakami podczaszkowymi,ktore po 2 tyg.sie wchlonely,ale po lewej str.glowy ma troche plaskie-nie ma tak idealnej glowki jak wiekszosc dzieci




