Maureen
Fanka BB :)
Witam Babeczki,
melduję się i przepraszam, że ostatnio mało pisze, ale czytam Was na bieżąco
U mnie walki z wirusem ciąg dalszy, ale mamy taką zawiesinkę i podajemy i juz jest trochę lepiej, bo wcześniej podawałam smectę, ale mała ją zwracała :-(
Pogoda znów zrobiła się okropna u nas, w nocy padał śnieg i tak zimno jest, brr... a ja mam dzisiaj wizytę u położnej
AnnaS,
jak sytuacja u Ciebie kochana ??
melduję się i przepraszam, że ostatnio mało pisze, ale czytam Was na bieżąco

U mnie walki z wirusem ciąg dalszy, ale mamy taką zawiesinkę i podajemy i juz jest trochę lepiej, bo wcześniej podawałam smectę, ale mała ją zwracała :-(
Pogoda znów zrobiła się okropna u nas, w nocy padał śnieg i tak zimno jest, brr... a ja mam dzisiaj wizytę u położnej

AnnaS,
jak sytuacja u Ciebie kochana ??
daj znac co tam po wizycie u poloznej-czekamy na wiesci
u mnie w Poznaniu tez od rana wieje i caly czas pada snieg-pogoda napawa optymizmem nie ma co
.
Starsza była spokojniejsza w brzuchu i potem też....oby coś w tym było 
i na buzce 1 krostke zdrapal i jest malenka blizna kolo noska,taki jasny punkcik,ale tragedii nie ma
od rana wieje i pada snieg,sa takie zaspy,ze jak jechalam przed chwila po Zuze to normalnie zaspy na ulicy tak wicher szaleje
tak wiec jak juz wyjdziesz to badz bardzo ostrozna
mam nadzieje,ze szybko bede sie miala Wam czym pochwalic
....ANIA-spokojnej nocki i zycae CI,zeby porod rozpoczal sie w dzien bo w nocy to takie zamieszanie a przeciez musisz miec kogos to starszych krasnali. a mialam pytac-czy Twoj mezulo chce byc przy porodzie???dobranoc kochane ciezaroweczki:-)