• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

I ja się witam.
Wczoraj miałam cały dzień zabiegany i nie specjalnie miałam czas pisać. Jedynie Was poczytałam. Dziękuję wam za gratulacje i za to ze jesteście i mogę się z Wami dzielić moimi radościami :) To takie ważne i miłe:) Jesteście kochane.
Mauren spóźnione ale szczere życzenia. DUŻA BUŹKA.
Mama chleb wyszedł pyszniutki :)
Anawoj hm... żeczywiście jakiś pech was prześladuje ostatnio.
Joaś jeszcze troszkę. A pomyśl jaką ulgę będziesz miała jak za kilka dni usiądziesz sobie w swoim "nowym" domku gotowa na przyjście kolejnego członka rodziny :)
 
reklama
Weroniczka, już wiedziała: zapomniałam napisać o Twoim mądrym Tadeczku!!!!!Gratuluję zdolnego synka, ale gratuluje przede wszystkim wielkiej pracy, która włożyłaś w jego wychowanie. Bez Twojej pracy nie byłoby niczego. I dobrze, ze wychowawczyni to zauważyła :-)!!
 
Ta Pani w grupie maluchów jest niezwykle mądrą wychowawczynią. Twarda, konsekwentna, mówi co myśli i przede wszystkim wychowuje i duuuuużo uczy dzieci. Jak trzeba to przytuli dziecko, porozmawia z nim. Jest to właściwa osoba na właściwym miejscu. Mało jest takich nauczycieli w dzisiejszych czasach. Dlatego bardzo mi zależało zeby Tadzio chodził do niej do grupy bo znam ją już po Stasiu :)
 
Cześć dziewczyny!!
U mnie za oknem dzisiaj na zmiane chmurki i słonko :)
...a Michał właśnie jest na etapie zainteresowania mamusiowymi kosmetykami hihih, dorwał się do szafki gdzie trzymam kosmetyki i teraz przynosi każdą rzecz i chce żeby mu pokazać co do czego służy- jest zachwycony :)
 
Ostatnia edycja:
Witam sie ale tylko na chwilke bo dzis duzo roboty, zakupy razem z dzieciakami,obiad na dzis i jutro(bo do pracy ide) sprzatanie i takie tam co zwykle.
Za oknem masakra deszcz ze sniegiem i lep urywa.Jeszcze @ dzis dostalam.Oj mam nadzieje, ze po takim marudzeniu okaze sie ,ze dzien bedzie udany;-)
Pozdrawiam i lece papa
 
EWUNIAF- cześć ,przerabialam to z Domisiem-chlopcy lubią sie pacykować :):):))))
milego dnia :)

ANECZKA- witam,no to życze Ci aby dzień byl udany ,przyjemnych zakupów:))i życze zeby to byla jedna z Twoich ostatnich @ :))
 
mama= jakieś plany na dziś?

my na obiadek do rodziców jedziemy wiec gotować nie muszę :)

Próbuję też wykombinować jak zabezpieczyć szafkę z lekami przed małym bo tam też już zagląda. Muszę mieć do niej szybki dostęp w razie gdyby Kasia się dusiła (nasz dom to prawie apteka- tyle leków). Macie jakiś pomysł jak to zrobić???
 
EWUNIAF- moje plany sa w zasadzie kazdego dnia takie same :)) dzis zakupów nie robie,wiec przedpoludnie mam dla siebie-przed 12 odbieram Domisia ,potem jade na poczte i do domku do garnków:)))))obiad robić..

w sobote mamy zamiar na zakupy do Leroy Merlin podjechac po takie tam rzeczy do domku.


co do szafki z lekami to ja tez mam pod reką ,ale wysoko-tak ze dzieci nie sięgaja i z dala od kuchenki bo cieplo szkodzi na dzialanie leków...są w sklepach specjalne blokady do kupienia..
 
reklama
Mieliśmy już różne blokady ale on bardzo szybko uczy się je "rozbrajać". Jedyną blokadę której nie potrafi otworzyć mamy na komodze ze szklanymi drzwiami ( mamy tam kieliszki i inne szkiełka) tyle że to jet blokada na szafki narożne i naprawdę ciężko się otwiera... już nie wiem co kupić. Może rzeczywiście najlepszym rozwiązaniem byloby poprzenosić leki do jakiejś szafki wyżej...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry