Dzien dobry moje drogie!
Tyle naskrobałyście, ze nie wiem co komu, ale się postaram.
Zuzkus wierzę, ze z tym słuchem to tylko fałszywy alarm, mój Bartuś też ma akcje z woskowiną w uszach, cerumex mało pomaga, acerumen jest lepszy
Izulka - dobrze, ze trafiliście ze swoim małżem na siebie - kiedyś może przeszkody ustaną i będzie ślub kościelny?? Kiedy zgłaszaliśmy się do parafii przed ślubem na spisanie protokołu przed nami była para, której po 30 latach ustała przeszkoda przed wzięciem ślubu kościelnego. Zmarła była żona "pana młodego". Nowi "państwo młodzi" mieli po 70 lat. Stwierdziliśmy, ze to dobra wróżba dla nas. Miłość, która tak wiele przetrwała :-)
Ewuniaf - podziwiam dziewczyny, które w tak młodym wieku podejmują tak ważne decyzje. Cieszę się, ze masz teraz spokojne, pełne miłości życie
Anawoj - dobrze zrobiłaś z tym "incydentem" w szkle. Niestety w Polsce jest tak, ze można zarzucić dziecku, że wymyśliło historię, a niestety szatniarze, woźni czują się mega ważni. I im mniejsza szkoła tym bardziej chcą sobie dodać znaczenia... Dobrze,że Ty się czujesz lepiej.
Mama05 - jestem z Ciebie dumna, że tak konsekwentna jesteś w tej diecie, kilogramki lecą w dół :-)
Pawimi - chciałabym poród "w miarę" ale będzie jak będzie. Zacznie się pewnie jak zwolnię, a to już niedługo, bo nie wyrabiam na zakrętach prawdę mówiąc. Wczoraj miałam lekkie zawroty głowy, uczucie jakby się film miał za chwilę urwać, brrrrrr..... Biorąc pod uwagę, że alkoholu nie piję i film mi się dawno już nie urwał ;-)
Maureen - kochana kobietko, życzę Ci spełnienia marzeń, miłości, która będziesz odczuwała na każdym kroku, życzę Ci wiary w to, ze jesteś wspaniałą kobietą, mamą. I pamiętaj, że jesteś w naszych sercach

Sempe - zaglądaj, zaglądaj i skrobnij co nieco.
U mnie mają być dziś panowie remontowi na chwilkę, ale... już mam dość. Potrzebuję zwolnienia obrotów, chcę pobyć sama w domu z dziećmi, spokojnego życia. O 12 będzie montaż mebli - szafa u chłopaków, łóżko piętrowe u chłopaków, nasza szafa... Chcę być sama w domu!!!! No ale chcę mieć wszystko mieć zrobione. Niestety nie da się tego pogodzić. W niedzielę robimy imprezę urodzinową Marcinka - będzie 12 chłopaków - minimum. Będzie gra terenowa, grill (oby pogoda dopisała).
Dobra, zmykam poczytać tu i ówdzie. ze jeszcze coś skrobnę. Miłego dzionka :-)