jestem kochane...
wczoraj zebranie było od 18 do ...20.45!! myslałam ,że skonam;/
zostałam protokolantem....
ale lepsze to niż 3ka klasowa.....
wróciłam do domu,kolacja,rozmowa z mężem i spać przed 23 bo padałam...
rano sie bardzo mile zaskoczyłam bo Zuza powiedziała mi na ucho cały wierszyk-ależ byłam dumna ,że w kilka godzin sie nauczyła..

)
teraz trzymam za Nią &&&&& bo na 3 lekcji bedzie "zdawać"..
dziewczyny dzięki za wsparcie...ja już się poddałam-trudno..walczymy od lutego 2010 czas zwinąć żagle..
Iwet &&&&& kochana -oby Tobie sie udało!
Zuz Inka no to bedzie piękny maj dla Was w tym roku

Wisieńka mówisz ,że Maciek wymysla

)??

)
Iza dzięki za &&..
Justyna no tak-trójka dzieci w szkole to już nie przelewki...ja póki co mam 1 i widze ile jest pracy..
smacznej herbatki i kawki życzę z rana

ściskam ciepło..