I po wizycie... Mala wazy 2 kg, jest juz obrocona glowka do dolu. Lekarz stwiedzil, ze wszystko w porzadku
a bol w dolnej czesci brzucha, ktory mi dokuczal jednej nocy moglbyc wynikiem obracania sie malej. Dostalam globulki na uplawy ( mam biale, ale o nie przyjemnym zapachu):/. I tabletki rozkurczajace w razie gdyby brzuch dokuczal. Badanie moczu i toxoplazmy( tutaj go robia co miesiac). Padam z nog, chyba stres opadl bo oczy mi sie kleja. No i w czwartek spotkanie z anestezjologiem...
Nie wolno mi dźwigać ani za dużo chodzić, pozwolił mi jeszcze pracować ale tylko do końca miesiąca. Inaczej może skończyć się szpitalem. Jestem zła sama na siebie bo przesadziłam ostatnio z porządkami.
Mam nadzieję, że lekarz coś widzi na USG i dlatego nic mi nie mówi. 