xandii
Mamy styczniowe 2007
leki na podniesienie odporności - POLECAM!!!! Przepisała mi prdiatra dla Oli, bo ciągle chorowała- normalnie było już tak, że tydzień zdrowa i dwa tygodnie chora i leciało wszystko włącznie z zapaleniem ucha zainfekowanego od migdałków. Po kuracji takim aerozolem do noska (katar przy tym miała taki, że l;edwo oddychała) jest naprawdę spokój. Od 2003 roku nie chorowała nigdy i parę razy tylko miała jakiś katarek czy kaszelek ale krótko i leciutko
!!!
do tego od wczoraj doszlo rozwolnienie, daje smecte ale ogolnie to chyba jakis pech sie do nas przyczepil!!
