reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Monia też jest czerwony, ale taki ma być. Nie pamiętam teraz kto to pisał o takim białym czymś pod napletkiem, bo Nikuś też to ma, co to jest? Dla mnie to wygląda jak taki pryszcz :baffled:
 
reklama
My tez mamy takiego pryszcza. On po jakims czasie powinien sam peknac i potem da sie napletek bardziej odciagnac. Tak mi lekarka mowila. :tak:
 
no a ja ***** mac probowalam to biale sciagnac bo tak zrozumialam polecenie lekarki :-( rany mama nadzieje ze nic mu tam nei uszkodzilam, mialam isc na kontrole ale nei poszlam bo boje sie ze znowu bedzie Misia bolalo :-( ale z waszych opisow wynika ze wszystko jest w normie :-)
 
nie juz nie boli, w sumie to caly tamten dzien i nastepnego dnia moze troszke ale szybko mu sie siusiak "naprawil" przynajmneij wyglada na zdrowego :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry