U nas Misia tymczasowo spełnia wszystkie umiejętności wiekowe+tak jak u
Beti nawet z 6 miesiąca ma,bo wyciąga rączki żeby ją wziąć-ale pewnie dlatego, że ją tego nauczyłam, ale wcześniej różnie z tymi umiejętnościami bywało - w 2 miesiącu słabo główkę blokowała i łapki zaciśnięte strasznie miała - postawiłam na brzuszek, i wszystko poszło minęło - wydaje mi się, że brzuszkowanie bardzo rozwija - mimo, że moja jest bąk spasiony to pokochała leżenie na brzuchu, bo więcej widzi - a dzis pobiła rekord - grubo ponad godzinę bez przewrotu na plecki - longiem na brzuchu lezała i obserowowała jak prasuję+bawiła się

a 3 miechy temu to byl krzyk jak miała 5 minut na brzuszku poleżeć - małymi kroczkami żeśmy sukces osiągnęły...
aaa i to pełzanie to nie wiem czy dobrze rozumiem
morka - ale moja obkręca się jak zegarek dookoła maty a nawet wychodzi poza nią czy to na brzuchu czy na plecach - zostawiam ją a za 2 minuty jest juz gdzie indziej - to chyba pełza? no bo przeciez nie chodzi jak wychodze z pokoju

choć kto wie - mój M mówił, że ostatnio mu sie śniło, że córa zaczęła gadać i to od razu całymi zdaniami

))