Lwica, Padiqq, Izabelka, Bunia, Abi, Sylwia, dzięki za gratulacje
Izabelka, najważniejsze, że z maleństwem wszystko w porządku, ale ja bym zmieniła lekarza, dla nas USG jest wspaniałym przeżyciem, siedzimy tak ok 40 min., gin nam wszystko pokazuje, tłumaczy, wyjaśnia, nie spieszy się i jest bardzo miły. Nospę też biorę.
Padiqq, mam nadzieję, że szybko zleci Ci oczekiwanie na następne USG
Sylwia, byłam bardzo zaskoczona tym, że moja córeńka okazała się chłopaczkiem ;D Chyba dziecko miało dość mowienia do niego "córeńko" i "Alusia" i postanowił nam się ujawnić w całej swej okazałości ;D Teraz mówię: "Bartoszku"- nie protestuje
Bunia i Lwica, wiem, wiem, będę leżeć, trochę się o boję o to moje maleństwo.
pozdrawiam mamusie w piątkowy wieczór/noc
