• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

w oczekiwaniu na CIĄŻĘ...

Dodeczko zycze ci by udalo sie juz teraz!!!A nwet jesli nie to wlasnie bys nie tracila nadzieji!!A testy zawsze warto wyprobowac...
Ja wierze ze pokazuja faktycznie ze nastapi owulacja bo ja zawsze swoja czuje...i wtedy tez czulam :)
 
reklama
Ja też używam teścików od Ewy analityk. Ale jak na razie tylko, żeby nie musieć chodzić na USG codziennie :) Ale wiem, że działają :)
 
Nadziei, nigdy tracić się nie powinno. Ale to chyba jest silniejsze ode mnie. Teraz jestem w trakcie dni płodnych, ale z góry nastawiam sie, że nic z tego nie wyjdzie. Miesiące klęsk nauczyły mnie negatywnego podchodzenia do tego tematu. Bzykam się z mężem teraz głównie dla przyjemności, niż dla zafasolkowania. Co nie oznacza, że nie chce fasoleczki. Chcę i to bardzo, ale zaczęłam z góry przekreślać miesiące starań. Teraz ten miesiąc też sobie odpuszczam, poczekam aż przyjdą mi testy i będę starała się, z wszelkich sił, aby fasolka na dobre zadomowiła we mnie od przyszłego miesiąca. No a 30 sierpnia idę na usg. Mój gin dał mi skierowanie, ze względu na moje problemy z fasolinką. Fasolko szukam Cię, gdzie sie zapodziałaś????????????? ;D
 
Dodeczka 79 -napewno odnajdzie Cię Twoja fasoleczka....
ja tez staram się dużo nie mysleć(co nie oznacza że wogle nie myślę)... bo to wcale nie pomaga....
 
Oj Axxa, chyba nie da się o tym nie myśleć. Zawsze jak sobie brykam z mężusiem, a wiem, że jestem akurat w trakcie dni płodnych, to zaczynam myśleć, a nóż widelec uda nam się właśnie dziś. To jest prawie jak obsesja. No ale. W tym miesiącu daję sobie na luz jak na razie. 30 sierpnia idę na usg kontrolne więc dopiero wtedy zacznę od nowa solidne starania. Chciałabym mieć pewnosc, że ze mna jest wszystko w porządku, tak aby ewentualnie moja fasolka miała sobie gdzie dojrzewać. No a w poniedziałek wyjeżdżam nad morze, wiec mam nadzieję, ze tamtejszy klimat wpłynie na mnie pozytywnie. pozdrawiam wszystkie zafasolkowane jak i te starające się. gorące buziale dla wszystkich....
 
Dodeczko ja 30 tez ide do gina...mam nadzieje ze jak z fasolka to szybko cos pomoze...zreszta niewiem czy moja fasolka nadal nie jest ze mna...ale to sie zobaczy...
A tak wogole to zycze ci tez milego wypoczynku!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry