Dziękuję za wsparcie bo czytałam ostanie komentarze, za negatywne komentarze też dziękuję.Juz któryś raz wspomnę o artykule "dziecko z trisomia 21" w polityka. Emocje o których tam się wspomina dokładnie pokrywaja się z moimi więc nie nie zwariowałam bo to chyba normalne odczucie skoro wielu psychologow w artykułach je tak opisuje oraz wspomina o zalobie po zdrowym dziecku. Kolejna odpowiedz: nie narazie nie jestem gotowa na wizytę u psychologa, a gdybym dowiedziala się o ZD dopiero po urodzeniu dziecka to tak napewno od razu zaczeła bym działać zadaniowo bo nie było by czasu na myślenie i rozpacz. Teraz mogę jedynie zorganizować miejsce porodu i wyprawke, i poczytać na temat ZD i tego co należy załatwiać po porodzie i gdzie, bo tak naprawdę tylko od kardiologa i przebiegu operacji i jej terminu zalezy kiedy moje dziecko mogło będzie zacząć jakakolwiek rehabilitacje, narazie wszystko zależy od wyników kolejnych wizyt kontrolnych echa serca.wiec organizowanie teraz jakichkolwiek rehabilitacji jest bezsensu.
To są normalne emocje i masz prawo przejść ten czas po swojemu. Właśnie czytając co pisalas przyszla mi na myśl, że przechodzisz żałobę po zdrowym dziecku.
Każdy ma inny sposób radzenia sobie z ciężkimi sytuacjami. Dobrze, że wyrzucasz to co czujesz a nie kumulujesz to w sobie.
Myślę, że pisanie która co by zrobiła nie będąc aktualnie w danej sytuacji jest bez sensu bo często okazuje się, że w obliczu zdarzenia robi się zupełnie inaczej niż to zamierzał. Każda ma prawdo decydowania o swoim zyciu, czy to matka, która decyduje się urodzić ciężko chore dziecko czy też matka, która chce swojemu dziecku tego oszczędzić, każda z nich wspina się na wyżyny własnych granic, emocji, smutku, nie wiedzy co POTEM, których nikt nie chcialby doświadczyc.
Myślę, widzę poczucie niesprawiedliwosci i słusznie z braku możliwości wyboru i z tym ciężej Ci jest się pogodzić niż z faktem chorego dziecka.
Współczuję Ci tego co przechodzisz, nie chciałabym żeby jakakolwiek kobieta przez to przechodziła bo nie tak powinno być

drżę na sama myśl, jeśli miałabym być w podobnej sytuacji. Nie będę mówić co bym zrobiła bo tego nie wiem! Ale jestem z Tobą myślami.