Tak po cichutku podczytuję ten wątek prawie od jego założenia. NewMom, chylę czoła Tobie, tak dzielnej Matce, Mamusi, która chce dla dzieci czegoś najważniejszego - zdrowia...
Mocno Cię przytulam, ogromnie współczuję. Nawet nie umiem sobie wyobrazić co przechodzisz teraz, co przechodziłaś od momentu narodzin córeczki, a nawet wcześniej. Ty masz bardzo dużo siły, choć życie Cię boleśnie doświadcza. Myślę, że teraz ten aniołek będzie nad Wami czuwał. Choć nie jestem mocno wierząca, to w to wierzę.
Przyjmij najszczersze kondolencje. A dla malutkiej światełko (') (') ('), niech Jej towarzyszy...
Pozdrawiam Was wszystkie i życzę zdrowia, bo jak widać, jest najważniejsze.