reklama

Waga dzieciątek

reklama
fakt, na rękach jest duuużo łatwiej:tak: tylko ciekawe jak to dzisiaj wyglądało, jak mąż Michała ubierał, bo ponoć nieźle walczyli:baffled::-D
dzisiaj ważyłam brzdąca na zwykłej domowej wadze i wyszło 9 kg, czyli wyszłoby na to, że miał mega skok i teraz znów małymi kroczkami:cool2:
 
Stwierdziłam dziś, że moje dziecko jest inne :baffled:
Jak wasze dzieciaczki rosły i wyrastały z ubranek, to Maksio tkwił w rozmiarze 62, a teraz kiedy nasze dzieci powinny przystopować, to Maksio wyrasta ze wszystkiego :szok:
Dziś np. pierwszy raz założył komplet (śpiochy+kaftanik), jak mąż zakładał, to stwierdził, że jak szybko wypiorę, to może jeszcze raz założy :baffled: i takich kompletów mam sporo :dry:
 
oj taaak, zakładanie rękawów to ból straszny ;-)
My też pajace zakładamy tylko do spania, a w dzień, jak u Dzagud - rajstopki i body/bluzeczka :tak:. Pamiętam, że Aduśce ubierałam pajace też w dzień, a teraz jakoś mi się odmieniło. Śpiochy zakładałam Karolince tylko na początku, przez jakieś 2 miesiące, teraz nie mamy żadnych :no:

U nas waga raczej piórkowa, z tego co widzę... :-). Na wadze domowej ok. 8 kg
 
piorkowa to u nas:tak: wczoraj wazenie - 6200. morfologia zrobiona-wyniki super. wiec wreszcie uslyszalam, ze taka misi uroda po mamusi:-) misia zmylila wszystkich swoja waga przy urodzeniu, bo wazyla 3800. ja 2500:zawstydzona/y:
jednak zajrzalam ostatnio do swojej ksiazeczki zdrowia i tam jak byk..2 lata waga 10 kg:szok: wiec skoro wyniki swietne, zero anemi to zaczynam sie cieszyc ze mam taka kruszyne:-D
 
fantazja to super, że wyniki w porządku:tak: też chcę taką wagę piórkową:tak::-D

ahaś :tak::tak::tak:, ja już też ledwo donoszę (moje dziecię, np. z dołu od babci). Bo od kiedy zmieniłam smoczek, to mleczko wchodzi kiedy bym nie dała i w każdej ilości, na noc wciąga 250ml z kleikiem :-), i powiem Wam, że już po kilku dniach poczułam jak szybko przybrał na wadze:szok:
Myślę, że 9 kg to spokojnie już ważymy. Za tydzień idziemy na bilans, to zobaczymy.
 
reklama
No wlasnie przy noszeniu taka waga to super sprawa:tak: Choc jak znosze wozek (przez pol pietra tylko) to tez wymiekam, bo razem z misia to jakies 20 kilo:szok:
Mnie tylko zadziwia, ze miska taka dluga jest...nie wiem dokladnie ile ma, ale z rozmiaru 68 mi wyrasta.....ja mam 152 cm, moj maz ok 185, ciekawe co z Misi wyrosnie...:-D poki co mam malego patyczaka

Acha...i jedyne co mnie wkurza niemilosiernie to, ze wychodzi na to, ze niepotrzebnie przeszlam na sztuczne mleko.........ale wole juz o tym nie myslec, bo tylko dola lapie.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry