reklama

Waga dzieciątek

reklama
Misia dzis wazona byla przy okazji przepisywania/dawkowania antybiotyku...11 kg ;-) krasnoludka mam...

A co do antybiotyku wstrzymuje sie...jakos nie mam przekonania faszerowac tym Misie skoro goraczka juz spada..max 37,8 dzis, a ponoc ma wirusowe zapalenie krtani. No i coz..jako mikrobiolog mam zboczenie pewne na temat podawania dzieciom antybiotykow przy infekcjach wirusowych...kuzwa...gdzie Ci lekarze sie szkola....niestety dzis z misia na kontroli byl maz i jedyne co wiem z wizyty to recepta na antybiotyk..reszte zapomnial...
 
Fantazja-to ja mam ta sama beczke z polskich lekarzy-od kiedy antybiotyki na wirusy... ja nie wiem dlaczego niektorzy tak przepisuja. Jak kiedys sie zapytalam jednej pediatry to mi odpowiedziala, ze tak na wszelki wypadek, bo i tak sie rozwinie infekcja bakteryjna...hmmm antybiotyki na wszelki wypadek :baffled:, no jako znawca lekow powiem ze to dla mnie glupota.
 
Wiesz Izka..jestem z siebie dumna, ze sie z tym antybiotykiem wstrzymalam ;-) Misia dzis miala max 37,5 troche katarku...zamiast antybiotyku wybralysmy wiosenny spacer ;-)
 
My w ciuchach ponad 20... :P a ciuszki na 98/104 kupujemy (przerwa -zagoniłam Kota do mierzenia;) domową metodą na ścianę Eryk mierzy 96 cm
 
To też klopsiczek z Eryka :-). U nas w domu 101 cm wzrostu w przychodni 100 ;-), ubrania na 110/116cm niektóre jeszcze na 104. Nie masz problemów ze spodniami? Tzn. chodzi mi o brzuszek u nas najlepiej sprawdzają się wszelkie spodnie dresowe bo z gumką, inne np. jeansowe mimo odpiętego guzika wpijają się okropnie :-(. Mam nadzieje ze wyrośnie kiedyś z tego ;-).
 
reklama
hmmm Kotek ale on nie ma brzucha ... no nie wiem gdzie on to trzyma, on jest raczej masywny ale brzucha raczej nie ma, nabity taki jest.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry