reklama

Wasi partnerzy/ mężowie

Ja mam jesen sposob....zatyczki do uszu....i jestem przerazona jak to teraz bedzie bo wiadomo jak mala sie urodzi to przeciez uszu sobie nie zatkam...:sorry:
co prawda D bardzo ocno nie chrepie ale ja mambardzo czuly sen i latwo sie budze.....pewnie bede chodzic jak zombi.....:sorry:
 
reklama
ehhh, od zatyczek bola mnie uszy - to tak a propos..
A co do spania osobno;
zdarzyło mi się kilka razy kiedy emigrowalam do innej sypialni z powodu tego jego wierzgania przez sen i okropnie mi z tym bylo :baffled: Obudziłam się wczesniej i podreptałam spowrotem :tak:
Odkąd muszę mieć ten wałek z kołdry miedzy nogami używamy dwóch, ale oczywiście jak tylkko sie przebudzam pakuje sie pod wspólną, po czym nie moge zasnac, spowrotem pod swoja i tak w kółko... a ile sie napracuje przy tym... ehhh:sorry:
 
no to faktycznie się namęczysz...
my śpimy pod 1 kołdrą.... no i mam nadziejęe że nam tak zostanie...:-D
ale na to chrapanie już coś ię wymyśli...
bno nich mi tak co chwilę dziecko budzi:eek: zabiję.....;-)
 
no to faktycznie się namęczysz...
my śpimy pod 1 kołdrą.... no i mam nadziejęe że nam tak zostanie...:-D
ale na to chrapanie już coś ię wymyśli...
bno nich mi tak co chwilę dziecko budzi:eek: zabiję.....;-)
tez tam mowie, ze jak ja obudzi to bedzie do niej wstawal....w ogole to on tak smiesznie ma bo nieraz to spi, spi i nic i nagle jak nie chrapnie tak glosno...mowie, ze na mnie warczy....:-D:eek:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry