_Roszpunka_
szczęśliwa mamusia :)
niezły koleś
on nie wyrabia to się pakuje..
a jak żona nie wyrobi teraz sama z 3 dzieci to też ma się spakować??!!!
normalne beznadziejny z niego przpadek...
a ja chciałam ponarzeać na chraanie mojego D....
normalnie wczoraj już chyba byłm u kesu wytrzymałości... darłam się w nocyże robi mi to złośliwie
i że nie da się z nim wytrzmać (nie wiem co mnie napadło....
)
i poszłam spać do salonu
on nie wyrabia to się pakuje..a jak żona nie wyrobi teraz sama z 3 dzieci to też ma się spakować??!!!

normalne beznadziejny z niego przpadek...
a ja chciałam ponarzeać na chraanie mojego D....

normalnie wczoraj już chyba byłm u kesu wytrzymałości... darłam się w nocyże robi mi to złośliwie
i że nie da się z nim wytrzmać (nie wiem co mnie napadło....
)i poszłam spać do salonu




i nic....!
zresztą po cichu się pyznam że nawet w salonie słyszałam jego dobijające chrapanie

