martolinka
Mama i nie tylko :-)
no to jest juz chore....kto takie bzdury wymysla.....![]()
Mój M miał być Sławomirem a jest Mirosławem , bo miesiąc wcześniej urodził sie jego kuzyn i jemu dali Sławek na imię. Ojciec M zrezygnował z tego imienia- bał się , ze ciotki go zakraczą


ja tez nie narzekam 



az sie wzruszylam i zrobilo mi sie bardzo milo