katrenki
Fanka BB :)
D wczoraj tanczyl z mala zeby nie plakala...myslalam, ze padne ze smichu....zwlaszcza jak zobaczylam jej mega zdziwiona mine....Ja tez!
Tym bardziej ze UWIELBIAM go obserwowac z Mala... :-)



Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
D wczoraj tanczyl z mala zeby nie plakala...myslalam, ze padne ze smichu....zwlaszcza jak zobaczylam jej mega zdziwiona mine....Ja tez!
Tym bardziej ze UWIELBIAM go obserwowac z Mala... :-)



hahahahhahahD wczoraj tanczyl z mala zeby nie plakala...myslalam, ze padne ze smichu....zwlaszcza jak zobaczylam jej mega zdziwiona mine....![]()


Ja wymieklam jak zobaczylam L ulozonego na lozku naprzeciwko Soni - i tak wpatrywali sie wzajemnie w siebie :-) - miód dla serca
u mnie tak samo!D wczoraj tanczyl z mala zeby nie plakala...myslalam, ze padne ze smichu....zwlaszcza jak zobaczylam jej mega zdziwiona mine....![]()
bierze małego i tańczy przeskakuje z nogi na nogę haha smiesznie to wyglada a mały wpatrzony w tatę jak w obrazek
jeden ze sposobów uspokajania i się przyzwyczaja cwaniaczek 
D wczoraj tanczyl z mala zeby nie plakala...myslalam, ze padne ze smichu....zwlaszcza jak zobaczylam jej mega zdziwiona mine....![]()
u mnie tak samo!bierze małego i tańczy przeskakuje z nogi na nogę haha smiesznie to wyglada a mały wpatrzony w tatę jak w obrazek
jeden ze sposobów uspokajania i się przyzwyczaja cwaniaczek
![]()

Biedna ty... ciągle pod górkę póki co, ale i najwyższa górka kiedyś musi się skończyć, a później to już tylko dobrze bedzieEh dziewczyny, zazdroszczę Wam
Mój mąż miał dziś operację drugą i niestety nie wszystko poszło jak miało pójść...
Podczas operacji złamało się wiertło i utkwiło w nodze i lekarze mieli problemy z jego usunięciem... W tej chwili nic więcej nie wiem, bo mąż naćpany, a lekarz który go operował skończył pracę. Także więcej dowiem się dopiero jutro:--
-(


:-(na bilard albo cos w tym rodzaju...no az mi sie przykro zrobilo...bo teraz to nawet na zlosc nie moge zrobic i tez sobie wyjsc ot tak sobie..bo okruszek przy mnie musi byc:-(i az mi sie wyc chce i serce mi peka teraz..no ale za to jutro obiadu niema i niebedzie
i wybiore sie na dluzszy spacerek z okruszkiem moim...i nawet se machne jakis makijaz..juz dawno tego nie robilam..a jak obiadziku nie musze robic to i czas na makijarz sie znajdzie
moze to mi poprawi troche humorek
Eh dziewczyny, zazdroszczę Wam
Mój mąż miał dziś operację drugą i niestety nie wszystko poszło jak miało pójść...
Podczas operacji złamało się wiertło i utkwiło w nodze i lekarze mieli problemy z jego usunięciem... W tej chwili nic więcej nie wiem, bo mąż naćpany, a lekarz który go operował skończył pracę. Także więcej dowiem się dopiero jutro:--
-(
a moj M byl slodycz az do dzis..dzis mu cos strzelilo do glowy..skonczyl prace o 19.00..poszedl sie wykapac i kolega przyjechal po niego...ni stad ni z owad..wyszykowal sie wypachnil i w drzwiach dopiero powiedzial ze jedzie do rotterdamu:-(na bilard albo cos w tym rodzaju...no az mi sie przykro zrobilo...bo teraz to nawet na zlosc nie moge zrobic i tez sobie wyjsc ot tak sobie..bo okruszek przy mnie musi byc:-(i az mi sie wyc chce i serce mi peka teraz..no ale za to jutro obiadu niema i niebedzie
i wybiore sie na dluzszy spacerek z okruszkiem moim...i nawet se machne jakis makijaz..juz dawno tego nie robilam..a jak obiadziku nie musze robic to i czas na makijarz sie znajdzie
moze to mi poprawi troche humorek
![]()
A Twoj M to, sorry, ale zachowal sie jak gowniarz.