reklama

Wasi partnerzy/ mężowie

Udało się wczoraj wyprosić zeby mógł zostac na noc. Dzisiaj z rana pojechał zameldowac się na pokładzie. Dobra wiadomość jest taka że pogoda jest beznadziejna i na 90% nie nadaje się do wypłynięcia ;-)
Tak wiec istnieje duże prawdopodobieństwo że dziś też wróci na noc do domu.
Ostatecznie rejs kończy się 01 grudnia wiec niebawem już, a wtedy zostanie w domu na cały miesiąc, znaczy nawet do pracy do biura nie bedzie musiał chodzić :-)

ale super :-) to zdążycie się moze trochę sobą nacieszyć :-D rodzinka w komplecie.. to pewnie w grudniu na bb prawie Cię nie będzie;-)
 
reklama
A mój Ł z kolei nie czuje się najlepiej. Po operacji jest strasznie osłabiony i ma wysoką gorączkę:-(. Na pewno jeszcze minimum tydzień zostanie na oddziale, a jeśli będzie się tak źle czuł to dłużej:-(. Założyli mu ostatecznie dwie śruby i blachę wzdłuż kości - zrobił się tam jakis krwiak, sporo krwi też stracił... oj...
Na szczęście z Buniem jest wszystko ok (odpukać)!!!
O rany :szok: Niech tatulo szybko do zdrowia wraca. No i Tobie spokoju i siły życzę.
 
w grudniu to chyba nikogo nie będzie;-)

mary_mary fajnie że Ł jest z wami:tak: chociaż chwilę

mamulica jak co to pisz na bierzaco o z mężem..
wyjątkowaona cieszę się ze się chłopak zmienił....:tak: miejm nadzieję że już na zawsze....


a ja wam powiem ze i z mojego jestem dumna... tak się starannie opiekuje tą naszą kruszynką..
a jak zobaczyłam te jego świeczki w oczach na porodówce to mi samech się łzy cisnęły do oczu....

ci nasi faceci to nieraz potrafią zaskczyć:-)
 
wyjątkowaona - super! cieszę się, że ejst już ok :-)

Mamulica - trzymam kciuki żeby mąż wrócił szybko do zdrowia. No i za Ciebie! I tak podziwiam Twoja siłę. Jesteś dzielna babka!

Mary - cieszę się, że Twój Ł jest już z Wami :-)

U mnie - z wielkiej miłości zrodziła się jeszcze większa! Mój Ł jest opiekuńczy w stosunku do mnie i do Zuzi. Pomaga mi, cały czas sie nami interesuje, dzwoni po 5-6 razy z pracy pytać czy wszystko ok :tak: Poza tym zalała mnie fala miłości nie tylko do Zuzi, ale także do niego. On ma tak samo. Docenił wszystko co ma i docenił mój trud porodu. Poród naprawdę nas zmienił.
 
eh...:-(:-(:-( Mój mąż musi mieć drugą operację:-(:-(:-(. Jak dadzą radę to zrobią ją dziś a jak nie to dopiero w pn lub wt:-(. Czyli najwcześniej za 2 tygodnie wyjdzie:-(. Operacja konieczna, bo ta połamana noga okazało sie że jest krótsza o 1,5cm... i muszą blachę przedłużyć... Stało sie tak, bo kość była na odcinku 5cm zmiażdżona i ciężko było od razu tak złożyć, żeby obie nogi były równe...
Błagam trzymajcie kciuki, żeby jeszcze dziś go zoperowali!!! Dla mnie te trzy dni różnicy to dużo:zawstydzona/y:...
 
eh...:-(:-(:-( Mój mąż musi mieć drugą operację:-(:-(:-(. Jak dadzą radę to zrobią ją dziś a jak nie to dopiero w pn lub wt:-(. Czyli najwcześniej za 2 tygodnie wyjdzie:-(. Operacja konieczna, bo ta połamana noga okazało sie że jest krótsza o 1,5cm... i muszą blachę przedłużyć... Stało sie tak, bo kość była na odcinku 5cm zmiażdżona i ciężko było od razu tak złożyć, żeby obie nogi były równe...
Błagam trzymajcie kciuki, żeby jeszcze dziś go zoperowali!!! Dla mnie te trzy dni różnicy to dużo:zawstydzona/y:...
Mamulica
Oczywiście będę kciuki trzymać, a ty postaraj się być dobrej mysli.. Najważniejsze że żyje! Całą resztę z czasem się naprawi... :tak:

Natalunia
Mój Ł wpadł tylko na te dwa dni i musiał na morze wracać ale już tylko kilka dni do 01 grudnia zostało :tak:
 
eh...:-(:-(:-( Mój mąż musi mieć drugą operację:-(:-(:-(. Jak dadzą radę to zrobią ją dziś a jak nie to dopiero w pn lub wt:-(. Czyli najwcześniej za 2 tygodnie wyjdzie:-(. Operacja konieczna, bo ta połamana noga okazało sie że jest krótsza o 1,5cm... i muszą blachę przedłużyć... Stało sie tak, bo kość była na odcinku 5cm zmiażdżona i ciężko było od razu tak złożyć, żeby obie nogi były równe...
Błagam trzymajcie kciuki, żeby jeszcze dziś go zoperowali!!! Dla mnie te trzy dni różnicy to dużo:zawstydzona/y:...

mamulica jak już wyjdzie z tego szpitala to bedziecie razem 24 h;-) Zobaczysz szybko wyzdrowieje, najważniejsze, ze ma dobrą opiekę;-)wiem , ze łatwo mówić , ale musisz być cierpliwa
 
reklama
Macie tez taka ochote na seks jak ja? Po prostu wyrobic nie moge :szok:Jak mojego A zobacze wieczorem z gola klata to wogole wymiekam :sorry: A na seks zanosi sie dopiero na sylwestra :zawstydzona/y::-(:zawstydzona/y:

Mamulica trzymam kciuki za Twojego meza, musi Ci byc naprawde ciezko, ale wierze ze dasz rade!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry