• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek beflerski - nie tylko dla belfrów;)

reklama
szkolenie było super :) - powracam do czasów aktywnej pracy przez zabawę :)
tylko m idzieci i dom do ruiny doprowadzili :(
 
Drogie koleżanki nauczycielki,
BŁAGAM pomóżcie młodszej koleżance po fachu. Otóż z mojego doktoratu nici:-(, może za rok się uda:-p
Od czasu obrony zamiast myśleć o szukaniu pracy, ja odpoczywałam, no i boję się ,że obudzę się "z ręką w nocniku". Nie złożyłam jeszcze ani jednego podania o pracę , a wiem (tzn. obiło mi się o uszy, a tak naprawdę to jestem zielona i nic nie wiem), że podania o pracę są przyjmowane do końca sierpnia. Zostało mi zatem niewiele czasu, tak więc jutro mam zamiar wreszcie tą sprawę załatwić.
Mam życiorys, list motywacyjny, zrobię ksero dyplomu i nie wiem, czy jeszcze czegoś potrzebuję, nie wiem też , czy lepiej wysłać podania pocztą, czy iść osobiście do szkół i spróbować rozmawiać z dyrektorką szkoły i w ogóle jak to rozegrać. Czy mam też załączyć swoje opinie z praktyk, czy to niekonieczne:confused:
No i gdzie najlepiej szukać? Najlepiej pracowało mi się z licealistami, ale podejmę się każdej pracy, o ile ją dostanę.No i w jakiej ilości złożyć te podania, do 5 , czy 20 szkół?
Poradźcie coś, liczę na Was:-)
 
suszi, ja składałam podanie, życiorys zawodowy i ksero dyplomów + zaświadczenie o ukończeniu kursu pedagogicznego.

Składałam to w maju - takie zasady panują w Szczecinie, ale pracę znalazłam w ostatnim tygodniu sierpnia :confused:

U nas w Urzędzie Miasta w Wydziale Edukacji jest zeszyt do którego mogą wpisać się nauczyciele szukający pracy. W ten sposób znalazł mnie mój dyrektor
 
Suszi - w sumie w Szczecinie to (jak ja wiem :P Kinga) - plan placy na wrzesień ustalany jest do końca kwietnia (oczywiście ten wstepny) - wtedy już dyrektor powinien wiedzieć co i jak z jego kadrą oprócz nagłych odejść (typu dziecko czy choroba)

prawda jest taka że dyrektorka przedszkola zadzwoniłą do mnie po 7 latach od złożenia podania, dyrektor MOW po 1 tygodniu, a dyrektor MOS po 1 roku - to sa przykłady

nie załapiesz sie juz na planowane przyjęcia, tylko na te "wypadki przy pracy" - typu L4 ciąża nagłe przypomnienie sobie o tym że jednak chce sie odejść na emeryturę....

w jednym roku miałam 5 ofert pracy, w innym 0 - to wszystko zalezy od tego czy jesteś aktualnie potrzebna...

ja wysyłałam CV + list motywacyjny z imiennym wskazaniem adresata - dyrektora

tam gdzie mi najbardziej zalezało szłam osobiście tam gdzie mniej wysyłałam pocztą...

przy osobistym spotkaniu masz szansę na zachwycenie swoją osobą dyrekcji (aczkolwiek nie często do tej dyrekcji masz szansę dojść - czyli papiery zostawiasz sekretarce)

no to podsumowując - wysyłaj, zanoś jak najwięcej!!! a może właśnie w tej szkole ktoś zaciazy albo zemerytuje się :P
 
No właśnie Azik, skoro plan pracy ustalany jest do końca kwietnia, to w maju jest (u nas teoretycznie) dobierana kadra.

I nie pokazuj mi języka, bo Ci aparatu nie oddam!! :-D:-D:-D

:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p:-p
 
Dzięki dziewczyny za szybki odzew:-), tak naprawdę to ten życiorys dopiero piszę , męczę się już kilka godzin, jak jakaś idiotka :szok:. Nic nie mogę znaleźć w necie ,(żadnego wzoru dla nauczyciela), może mi coś podpowiecie. No i męczę mojego biednego męża żeby mi pomógł, jak ja te studia skończyłam:unsure::rofl2:
 
ja nie korzystałam z jakieś specjalnego dla nauczyciela CV

najpierw wypisałam swoje dane
potem co skończyłam
potem gdzie pracowałam (jak nie pracowałaś, to praktyki studenckie, wolontariat, itp)
potem (co oprócz tego) czyli zainteresowania dodatkowe umiejętności klasyfikacje (taki z szablony wordowskiego)

potem to ładnie (chyba) edytowałam co by tak bardzo sztampowo nie było i już
 
reklama
suszi, jak chcesz, to wyślij mi na PW swojego maila, a ja odeślę Ci mój życiorys i podanie, które wysyłałam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry