• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

Ola też bardzo lubi kanapeczki - na początku też piekłam sama mięso, a teraz kupuję polędwicę albo szynkę w takim sprawdzonym sklepie z wyrobami własnej roboty - takich typowych wędlin to my w ogóle nie jemy w domu :tak:

Leika a jak tę pastę robisz? ja kurcze nigdy nic z soczewicy nie robiłam :zawstydzona/y:
 
reklama
W necie są setki przepisów na różne pasty i smarowidła do chleba :tak: Wersja podstawowa pasty z soczewicą to: gotujesz soczewicę, odsączasz dokładnie.
Smażysz cebulkę, czosnek pokrojone w kosteczkę na odrobinie oleju. Doprawiasz solą, pieprzem. Łączysz składniki i miksujesz na gładką pastę. Ja dodaję do tego jeszcze kaszę jaglaną, ładnie zagęszcza pastę i wzbogaca ją w wartości odżywcze :tak: Doprawiam ziołami do smaku. Wariantów jest mnóstwo, wg własnych gustów smakowych :tak:
 
To masz jeszcze dwa ciekawe przepisy: ;-)

Pasztet z soczewicy


składniki:

soczewica czerwona, 1,5 filiżanki
dwie cukinie
pół dużej cebuli
kilka ząbków czosnku
3 łyżki kaszy jaglanej (niekoniecznie)*
przecier pomidorowy (mała puszka)
olej
sól, pieprz, papryka czerwona w proszku
ewentualnie ziarna sezamu

Soczewicę wypłukać, rozgotwać na papkę. Ugotować kaszę w odrobinie wody, odcedzić.* Cukinię umyć, pokroić w kostkę, zasmażyć z posiekaną cebulką i pokrojonym czosnkiem na łyżce oleju. Dodać przecier pomidorowy, zasmazyć. Dodać ugotowaną soczewicę, kaszę, doprawić do smaku solą, pieprzem i papryką słodką w proszku. Całość zmiksować.
Zapiekać w piekarniku, w foremce. Można po wierzchu posypać ziarnami sezamu.

*Kasza nie jest konieczna, ja lubię, jako urozmaicenie smakowe i odżywcze.
 
Pasta fasolowo-cukiniowa do chleba

fasola biały jaś
kawałek zielonej cukinii
1-2 cebule
2 ząbki czosnku
olej
przyprawy

Fasolę (ok szklanki) namoczyć i ugotować. Obrać z łupinek.
Cebulę, cukinię i czosnek pokroić w kostkę i zasmazyć na łyżce oleju.
Połączyć z fasolą i zmiksować na pastę. Podprawić do smaku.

Ja podprawiłam solą, siemieniem lnianym mielonym i ekologiczną, wielowitaminową
posypką do kanapek, ale można wedle własnego gustu.

rady:
fasolę po ugotowaniu zalać zimną wodą i bezpośrednio z wody łuskać ze skórek,
bezproblemowo schodzą!

----------

Bardzo lubię też pasty z różnych pestek i ziaren, np. słenecznika, pestek dyni - zdrowo, smacznie i na pewno jest to urozmaicenie codziennego menue :) Dobrym źrodłem inspiracji jest forum wegedzieciak :tak:
 
Dziewczyny ja mam pytanie z innej beczki.
Mam problem z moją małą Anią, a dokładniej z jej ssaniem piersi. Possie mi max 5 min i zasypia tak mocno, że za żadne skarby nie idzie jej obudzić. Odkładam ją do łóżeczka, budzi się po 20 min, znów cyc 5 min i spanie. I tak w kółko.
Może któraś z Was miała podobny problem ze swoim maluchem i zna jakiś sposób na takiego śpiocha?
 
Black moim zdaniem Ania musi laktacje pobudzic i dlatego tak czesto jest przy cycusiu, a ze ssanie ja uspokaja, to jak zaspokoi pierwszy glod, idzie spac. Bartek na poczatku siedzial mi caly czas na piersi.Tzn. on akurat ssal ok 1-2 godziny i wtedy przy okazji spal. Jak probowalam go odlozyc do snu, to po wyciagnieciu piersi budzil sie z placzem, wiec tak z nim uwieszonym na cycu siedzialam godzinami. To kiedys minie ;-)
 
No nie wiem czy o pobudzenie laktacji tu chodzi, bo piersi mam pełne mleka. Pokarm leci sam, a ona jeść nie chce.
Martwię się tylko, że je za mało, a nie chce jej zagłodzić.
Z Julką takich przypadłości nie miałam, choć ją karmiłam tylko miesiąc.
 
Każde dziecko jest inne i ma inne potrzeby, nie ma co porównywać rodzeństwa. Zaufaj malej i dawaj jej to, czego potrzebuje i wtedy kiedy ona tego potrzebuje.
Żadne dziecko samo się nie zagłodzi.
 
reklama
Black jestem tego samego zdania co Leika, Ania nie da sie zagłodzić. Może spróbuj jak już ssie łaskotać ją delikatnie, jakoś wybudzać. Ja musiałam mojej tak robić bo była mega śpioch z tą różnicą że po karmieniu miałam spokój z pare godzin...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry