emilciaa
Zaciekawiona BB
Dziękuję za miłe słowo. Musiałam się wygadać.Z mężem będzie wszystko dobrze, operacja przebiegnie bez zakłóceń, zobaczysz! Będzie DOBRZE!![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dziękuję za miłe słowo. Musiałam się wygadać.Z mężem będzie wszystko dobrze, operacja przebiegnie bez zakłóceń, zobaczysz! Będzie DOBRZE!![]()
Rechotku , cipeczko kochana ... ja jestem dokładnie tak samo rozlozona ...A mój mnie nie zawiezie bo kończy robote o 20 ... musze iść sama ... w dodatku do przychodni mam ciągle po górę ... na szczescie umówiłam sie z mamą ze jak wyjdzie z pracy to bedzie szła mi na przeciw ... A znowu jest popie*dolona pogoda ... niby wieje i zimno ale słońce grzeje jak oszlalełe . Jedno moje szczęście że mam w czym do tego lekarza iśc , bo dostalam paczuszke z ciuchami ciążowymi . Ale jest jedna rzecz która mnie martwi ... niestety dzisiaj dyżur ma tylko najwiekszy konował w przychodni , który wiecznie mi wmawia ze mam angine ... nawet jak bym przyszła i powiedziała ze mam sraczke to wmawiałby mi ze to efekt anginy ... Ulotki leków które mi przpepisze 3 razy skonsultuje z kims innym ... bo on np mojej mamie która ma zapalenie wątroby przepisał antybiotyki które przy WZW są śmiertelnie niebezpieczne . Choć w karcie ma jak byk ze jest pacjentem specjalnym o podwyższonym ryzyku ... Ech ... ale co mam zrobic ... boje sie kolejnej trzesiawki i dreszczy , gorączki i bolących miesni i stawów ... żygania tym bardziej .




Lekarz kazał mi się nie przemęczać, ale ja zrobiłam tylko standardową rundkę po rynku i kilku sklepach. Chciałam zrobić wyprawkę po Nowym Roku, ale widzę ze będę musiała zrobić to dużo wcześniej
bo zdrowie moje klęka



Dziękuję za miłe słowo. Musiałam się wygadać.

A ja mam dziś ciężki dzień. Mój mąż ma dziś operację. Bardzo się o niego martwię, mam nadzieję, że w końcu wyzdrowieje, bo leczy się już od 2 lat, no i że operacja przejdzie bez zakłóceń. w dodatku jest w Wa-wie. Nie ma mnie przy nim. Źle się z tym czuję. Pojechał z teściem. Za godzinę zaczyna się zabieg. Trzymajcie za niego kciuki.
ale to zrozumiałe, że się denerwujesz, bo to jest jak najbardziej normalne
ale pamiętaj, że jesteśmy z Tobą i Twoim Mężem i wszystko się uda:-)
był tam u lekarza i niby wszystko w porządku, ale w tym wieku wszystko może być poważne i może coś wyjść troszkę później, więc dziś mój Tato z wujkiem jadą po niego i jutro wrócą
i tutaj jeszcze raz pójdzie do lekarza
kurczę dobrze, że nic poważniejszego się nie stało, a ja oczywiście teraz cały czas myślę, czy na pewno nic mu nie jest
nie będę opisywać jak zostałam potraktowana bo mi się ciśnienie podniesie już do maksimum chyba
dopiero po burzliwej rozmowie z kierownikiem placówki wypłacili mi pieniądze. Chociaż to dobre bo normalnie bym na zawał chyba kojtła dziś
Idę robić obiadek i poczytać o czym pisałyście
Ja właśnie się dowiedziałam, że mój Dziadek (pojechał na parę dni koło Zielonej Góry) został delikatnie potrącony przez samochódbył tam u lekarza i niby wszystko w porządku, ale w tym wieku wszystko może być poważne i może coś wyjść troszkę później, więc dziś mój Tato z wujkiem jadą po niego i jutro wrócą
i tutaj jeszcze raz pójdzie do lekarza
kurczę dobrze, że nic poważniejszego się nie stało, a ja oczywiście teraz cały czas myślę, czy na pewno nic mu nie jest
![]()




Czekam na mężusia bo ma przywieżć obiad. Bo niestety sama zrobić go nie mogę, bo moja kuchnia nie działa
Dalej niech już przyjeźdża!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dzidzia kopie na maxa (jeny chciałabym już poznać płeć bo już niewiem jak się mam zwracać
) w brzuchu mi burczy. Maleństwo musi słuchać jak mi kiszki grają.