• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

reklama
Hej!

Świeżo się zarejestrowałam, więc wybaczcie jak coś plączę, albo inne takie.

Generalnie, termin mi tez wypada na luty, zaraz na samym początku. Z liczenia od okresu wychodzi, że 2 luty, z USG, że 6 luty. Lekarz mi mówi, że w praktyce to i tak +- tydzień, ciąża nie matematyka i nie da się z zegarkiem w reku zaplanować.

Forum poleciła mi koleżanka, która już urodziła. I też w lutym :) Żałuję, że tak późno tu zajrzałam, jakoś ciągle mi się wydawało, że mam jeszcze dużo czasu.

A tu się nagle okazuje, że już niemal na wszystko jest za późno: na szpital, na położną, na "swojego" lekarza.

Chciałabym rodzić w szpitalu św. Zofii w Warszawie. Może warszawianki możecie jakoś doradzić jak tam się dostać? Czy to w ogóle możliwe dla takiego szarego zjadacza chleba?
 
Hej!

Świeżo się zarejestrowałam, więc wybaczcie jak coś plączę, albo inne takie.

Generalnie, termin mi tez wypada na luty, zaraz na samym początku. Z liczenia od okresu wychodzi, że 2 luty, z USG, że 6 luty. Lekarz mi mówi, że w praktyce to i tak +- tydzień, ciąża nie matematyka i nie da się z zegarkiem w reku zaplanować.

Forum poleciła mi koleżanka, która już urodziła. I też w lutym :) Żałuję, że tak późno tu zajrzałam, jakoś ciągle mi się wydawało, że mam jeszcze dużo czasu.

A tu się nagle okazuje, że już niemal na wszystko jest za późno: na szpital, na położną, na "swojego" lekarza.

Chciałabym rodzić w szpitalu św. Zofii w Warszawie. Może warszawianki możecie jakoś doradzić jak tam się dostać? Czy to w ogóle możliwe dla takiego szarego zjadacza chleba?
witamy na forum przyjemnej ciazy zycze - niestety nie pomoge bo nie jestem w w-wy ale dziewczyny napewno cos doradza
 
Hej!

Świeżo się zarejestrowałam, więc wybaczcie jak coś plączę, albo inne takie.

Generalnie, termin mi tez wypada na luty, zaraz na samym początku. Z liczenia od okresu wychodzi, że 2 luty, z USG, że 6 luty. Lekarz mi mówi, że w praktyce to i tak +- tydzień, ciąża nie matematyka i nie da się z zegarkiem w reku zaplanować.

Forum poleciła mi koleżanka, która już urodziła. I też w lutym :) Żałuję, że tak późno tu zajrzałam, jakoś ciągle mi się wydawało, że mam jeszcze dużo czasu.

A tu się nagle okazuje, że już niemal na wszystko jest za późno: na szpital, na położną, na "swojego" lekarza.

Chciałabym rodzić w szpitalu św. Zofii w Warszawie. Może warszawianki możecie jakoś doradzić jak tam się dostać? Czy to w ogóle możliwe dla takiego szarego zjadacza chleba?

loozik w nas trzeba się wciągnąć obowiazuje zasada loozu ...spokojnej ciąży
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry