Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
moj kiedys byl chory nie pracowal lezał w łózku -oczywiscie ja cherbatki i te sprawy- i jak mnie zarazil i jeden dzien nie poszlam do pracy tylko tez zostalam w lozku to on nastepnego dnia cudownie ozdrowial i poszedl do pracy zeby tylko ze mna chora ne siedziec :-):-)Są kobiety, ktre do 9 miesiaca rzygają jak kot. Taka ich uroda. Jesli nei są częste i nie ma przytym innych dolegliwości, to normalne jest
mój ma rzadko katar, ale jak jużgo złapie to jest cierpiący tak ,ze mnie szlag trawia. Nic, że mnei zawsze zarazi, ale to ja musze latać herbatki robić.
mój ma rzadko katar, ale jak jużgo złapie to jest cierpiący tak ,ze mnie szlag trawia. Nic, że mnei zawsze zarazi, ale to ja musze latać herbatki robić.
moj kiedys byl chory nie pracowal lezał w łózku -oczywiscie ja cherbatki i te sprawy- i jak mnie zarazil i jeden dzien nie poszlam do pracy tylko tez zostalam w lozku to on nastepnego dnia cudownie ozdrowial i poszedl do pracy zeby tylko ze mna chora ne siedziec :-):-)
Katar to dla niektórych facetów choroba niemal śmiertelna:-) Ileż oni wtedy cierpią, biedactwa :-)
no dziewczynki ja już po wizyciez małą wszystko wporządeczku,serduszko bije jak trzeba,zdrowo się rozwija,dalej ma pipeczkę a nie sisiorka..czyli wszystko jak trzeba wszystko na miejscu;-)
Kochane Dziewczyny;-)Bardzo, ale to baaaardzo dziekuje za zainteresowanie sie moim problememBuuuuuuuuuziiiiiaaaa wielka dla Was:-)
Tak, wiec byla dzisiaj kumpela ktora pracuje w farmacji i wyobrazcie sobie, ze miala przy sobie czasopismo, ktore dostaja w aptekach i sa tam miedzy innymi porady prawne itd, no i byl opisany DOKLADNIE moj przypadekCo sie okazalo - urzad pracy zabral mi kase wbrew przepisom
Babka z firmy ubezpieczeniowej napisala mi odwolanie od decyzji tejze i jutro kseruje ten artykul z tej gazety i wysylam razem z pismem do tych dupkow
Kurde, co mnie to zdrowia kosztowaloJestem ciekawa jak to sie dalej potoczy
Mam tylko cicha nadzieje, ze na moja korzysc:-)
Aninaka moje obecne mieszk. to ok 53m 2 pokoje i 3ludzi. Mieszkanko bylismy tylko ogladac z "wierzchu" tzn sam budynek i nie za ciekawy jest, ale do 3 razy mozna odmowic, wiec jak bedzie nora to czesc
A ja tu widze, ze sie fasolkowo jutro zapowiada:-)bo ja tez mam fasolke dzieki Tobie SiuniabOjjj, biedne te nasze koldry
![]()
Witajcie kochane
Miałam się wczoraj odezwać, ale przyjechaliśmy po 20 i wciągnęłam się w AZYL;-)
Wizyta była w porządeczku:-) lekarz nie robił mi USG tylko mnie zbadał i posłuchaliśmy serduszkabiło jak szalone i nawet Mężuś mówił, że w poczekali, aż wszystkie babki głowy podniosły, a potem jakoś dziwnie się na niego spojrzały
a ginek mnie pyta czy to chłopczyk czy dziewczynka -> ja mówię, że chłopczyk
a on na to, że chyba straszny łobuz się urodzi:-) nie miał żadnych zastrzeżeń tylko zaniepokoiła go troszkę za niska hemoglobina, bo mam 11, czyli dolna granica
ale powiedział, że nie będzie mi dawał narazie żadnych tabletek tylko mam za zadanie podwyższyć tą hemoglobinkę do następnej wizyty (1 grudnia) normalnym jedzeniem:-) a jeśli się nie uda to wtedy pomyślimy
Cieszymy się z Mężusiem, że wszystko tak dobrze się układa:-)
Witajcie Kobitki, ja tylko na chwilke i spadam, bo zaraz kumpela przyjdzie na pogaduchy;-):-)
MamoSowko, ja taka chemogolbine mam od poczatku ciazy i nawet zelazo nie pomoglo zeby byla wyzsza:-tak:Ale, jem miod z pylkiem kwiatowym i mysle, ze bedzie ok
To wlasnie przy pierwszej ciazy "uratowalo" mi krew. Polecam.
Milego dzionka:-)
hej dziewczyny;-) jak tam humorki w dzien swiateczny???moj dobry bo zaraz sie ubieram i jade do mamy na Rogale Marcińskie mmmmmmmmmm mniam
![]()
Zadzwoniła
Normalnie zapomniała, że się ze mną umówiła
Teraz ma jakieś plany, więc będzie u mnie po 20.00
No i bądź tu mądry człowieku.
Cały dzień trzeba siedzieć w domu, bo nigdy nie wiadomo o której i czy w ogóle się pojawi![]()
Jeny, już za dwa dni jadę z M na usg 3D, nie mogę się doczekać ehh:-)
:-) A jak Wam moje kochane mija dzień?
No jestem!:-) ale dzisiaj sobie poleniuchowaliśmyjedliśmy całe popołudnie to co było
no ale cóż jak święto to święto
obejrzeliśmy pare filmów star treka( bardzo fajny myślałam że dziadostwo i się pomyliłam
) i Surogaci (taki średni nie za bardzo mi się podobał
) a teraz nie wiem co robić nuuuudzi mi się potwornie
Grzesiek się wyleguje we wannie a ja umieram z nudów
![]()
też mi się nudziło ale pokaże Ci co zdziałałam tylko bez bitej śmietany bo opadnie szybko a my już nie możemy więcej w siebie wcisnąć;-)
Zobacz załącznik 179772 Zobacz załącznik 179773
Jestem juz na chwilke tylko mam mase problemow ktore musze rozwiazac i obiecuje ze jak bede tylko mogla to sie pojawie i bede z Wami . Bardzo mi teskno za Wami trzymajcie sie , niestety nie jestem na biezaco bo nie mam mozliwosci ale jak tylko zdazy sie okazja to to zrobie ... Dzieki i powodzenia Wam wszystkim
Dzień doberek :-) ja już na nogach, dziś od 5:33 masakra jakaś no ale cóż, zaplanowałam sobie mniej więcej dzionek, na obiad mam grzybową od wczorajm tylko łazanki ugotuję, na II danie będą chyba racuchy z jabłuszkami oczywiście bo już mam smaka od kilku dni na nie, a po 9 jadę na zakupy takie do szpitala, bo np,nie posiadam mydelniczki zamykanej, jakiś mały szampon by się przydał i żel bo ja zawsze wszystko kupuję w największej dostępnej pojemności no to nie będę tego taszczyć ze sobąno i pewnie wejdę coś dziewczynkom kupić aha i zamek do kurtki, bo wyciągnęłam zimówkę i okazało się że zamek się zaciął i już jest nie do użytku
a teraz jeszcze czekam na powtórkę Brzyduli a poza tym, to jasna sprawa, jestem już po śniadanku
wciągnęłam płatki na mleku
życzę miłego dzionka i jeśli są dziś jakieś wizyty to oczywiście trzymam kciuki :-)
no poparzenie to nie jest mały pikuś, ale czy wasi faceci to też tacy hipochondrycy?? Bo ja już przyjęłam taktykę, że reaguję dopiero jak mój się z bólu zwija, albo faktycznie coś poważnego się stanie. Na hasło o "gorączce", kaszlu i katarze jestem głucha


Dzis w koncu zabieram sie za fasolke po bretonsku, ale robie ja z 2 kilo fasoli, jeszcze nie wiem jak dam rade to mieszac w wielkim garze
Chce polowe zamrozic, bo jak wyjade 1 grudnia to moj Slawus bedzie 17 dni sam, wiec bedzie mial co szamac
![]()
Dziendoberek:-) Tak wczesnie to mnie jeszcze tu chyba nie bylo
Wyspalam sie i jest ok. bylam dzisiaj juz na badankach (tylko mocz).
O 11 jade do adwokata w mojej sprawie z Urz. PracyZobaczymy jak to bedzie. I mam dzisiaj ogromna ochote na kawke:-)







Kurcze to widzę że chyba na bahamy po słoneczko muszę jechaćWy też macie wrażenie że dzisiaj poniedziałek?
cały czas myślę w kategorii jutro wtorek
![]()
osz kurdewazylam sie przed chwila
i przybylo mi 11 kilo
kurde :-
wściekła/y:
![]()
ja wczoraj wieczorem mialam ochotre tylko nie wiedzialam na co, otwieralam wszystkie zapasy jadlam po jednej sztuce stwierdzalam ze to nie to i bralam nastepna i niestety poszlam niezaspokojona bo nie znalazlam smaku ktory by mi pasował :-(
Witam wszystkich:-) Ale wy dużo piszecie. Normalnie nie da się nadrobić zaległości. Ale skoro większość o jedzeniu to na razie sobie daruję:-) Jakoś ostatnio nie mam apetytu, jeśli już to głównie owoce bym jadła:-) Wczoraj przyjechało moje Słoneczko i pokazał co nam teściowa dla małej kupiła. Jakie śliczne ubrankaJak dla laleczki
Mój M miał wczoraj imieninki i w prezencie dostał ode mnie Kamasutrę:-) Hmmm...Za jakiś czas trzeba będzie coś popróbować, na razie niech się dokształca:-)



Pamiętaj, że pewne pozycje na razie odpadają, chyba, że dasz radę założyć sobie nogę na szyję i odtańczyć taniec brzucha jednocześnie;-);-)no poparzenie to nie jest mały pikuś, ale czy wasi faceci to też tacy hipochondrycy?? Bo ja już przyjęłam taktykę, że reaguję dopiero jak mój się z bólu zwija, albo faktycznie coś poważnego się stanie. Na hasło o "gorączce", kaszlu i katarze jestem głucha





Dzięki Siuniab. Te wymioty nie są częste (ze 2 razy /tydz.), ale w 7 m-cu?
Żyje ale to chłop, więc pewnie najbliższe dwa tygodnie nie będzie mógł nic robić...
No z tą temperaturą to mój ma tak samo:-) Ale po latach wysiłku przestał faszerować się wszystkimi dostepnymi na rynku lekami. Jeszcze kilka lat temu jak do niego pojechałam to z temp. ok.37 leżał w łóżku pod kocem a obok reklamówka leków dosłownie na wszystko:-) Jak to zobaczyłam to się załamałam. Teraz chociaż tyle leków nie bierze, ale sobie pomarudzi. A jak mówi, że coś go strasznie boli to mu odpowiadam, ze jak nie rodził to nie wie co to ból:-) Ostatnio go plecki bolały (ale chyba faktycznie mocno) to się przyznał, ze on by nie zniósł porodu:-)HEHE :-)
No mój jak ma temperaturę w okolicach 37stopi to już umiera.
Przy każdym bólu głowy bierze tabletki. Wystarczy lekki katar i biegnie do lekarza.
Czasami nie mam do niego cierpliwości
Ale co robić - taka tych naszych chłopów chyba uroda.;-)
Fasolka będzie jutro:-) A taniec brzucha wyglądałby teraz całkiem fajnie, a co:-) Nie dam rady?? Ja nie dam rady??:-)
Poczytaj sobie, to zaraz nabierzesz ochoty na fasolkę:-) Hmmm, kamasutra?Pamiętaj, że pewne pozycje na razie odpadają, chyba, że dasz radę założyć sobie nogę na szyję i odtańczyć taniec brzucha jednocześnie;-);-)