Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
prowadzę scholę w moim kościele

Cukry w porządku.
Ale na wydruku wyszły mi niestety dwa piękne skurcze... Co 10 minut natężenie 40.
Musiałam się nieźle napocić, żeby nie dała mi skierowania do szpitala. Nie pomyślcie sobie, że sobie lekceważe moją dzidzię. Ale do szpitala mam 10 minut samochodem. I na pewno zdąże, gdy rozpocznie się poród a pobyt w szpitalu "tak na wszelki wypadek" uważam za bezsensowny i niepotrzebnie stresujący. Tym bardziej, że z małą wszystko w porządku...
Aha. na wizycie w tej poradni Pani doktor chciała zobaczyć ostatnie usg, i pokazuje jej zdjecie. Pyta: a gdzie opis. Bo ona ma urlop i ple ple ple. Tylko ciekawe, kto wg niej miałby mi zinterpretować wynik tego posiewu i zapisać ew. antybiotyk.
Rany, jak przynudzam. Ale nie musicie tego czytać (he he, ale piszę to na końcu, he).
a jutro odpoczywaj po dzisiejszym lataniu!! kurczę to na Polnej dużo czasu spędziłaś (dużo osób??) ale widzę że miło Cię potraktowali?? co do przyjęcia "na wszelki wypadek" do szpitala to uważam tak jak Ty- jak z dzieckiem jest ok i nie ma wskazań do przyjęcia natychmiast to chyba nie ma sensu... więcej nerwów i stresu to przyniesie niż korzyści
a z tym opisem od gina to faktycznie dziwne, że nie masz i że mówiła ze może Cię już nie przyjąć do porodu
no właśnie - co z wynikami?? daj znać jak to rozwiązałaś
no i nie przynudzasz;-)Aleks już w domujak będe miała chwile napisze więcej
czekamy na wieści jak się maluch rozwija, trzymajcie się ciepło!!Jutro o 8:45 mamy wizytę u ginka, więc poproszę o trzymanie kciuków:-)
3mam Kciuki za wizytę!;-):-)
Witajcie! mi wczoraj wieczorem net padł i nie mogłam już wejsc nawet na BB:-(ale już dzisiaj działa;-)
my właśnie po śniadanku..ostatnimi czasy to moge cały czas jesc płatki z mlekiem i bułkę z dzemem truskawkowym<mniam>![]()
,potem,gdy udało mi się zasnąć,to obudzialm się na prawym boku z mocnym bólem w okolicy wątroby,odwróciłam się na lewy bok,synek zaczął sie kręcić i czułam jak sie przesunął bardziej na lewą stronę,wtedy ustał ból wątroby.Ma widac już malutko miejsca,wypełnia mnie po brzegi-można tak powiedzieć.A co będzie dalej
jeszcze mi trochę zostało.Właściwie żadnego ze swoich dzieci nie donosiłam do 40go tygodnia,więc spodziewam się raczej około 38tyg,no to i tak jeszcze do 4ech tyg na pewno pochodze z brzusiem
i nawet tak by mi pasowało po 10tym lutym rodzić już
,mężuś wraca 7go.Ja tez uważam,że ten ręczny na ramię jest wiarygodniejszy,a wogóle to u nas położne wolą ten taki starego typu-rtęciowy-gdzie pomiar sie odczytuje na takim rteciowym pionowym wskaźniku,jest bardzo dokładny,a te elektroniczne,szczególnie takie na nadgarstek to przeważnie oszukują,ale Ty właściwie tez powinnac czuć,kiedy ciśnienie Ci wzrośnie,bo wtedy robi się tak gorąco człowiekowi,ma się takie uczucie,ze krew napływa do twarzy,można być też pobudzonym i głowa może pobolewać.Dobrze,że ni musiałaś brac lekarstw,widocznie ciśnienie się trzymało w granicach dopuszczalnych i czekali do końca,żeby niepotrzebnie Ciebie,a tym samym dzidziusia nie obciążać lekamiHejka dziewczyny!!
...na elektronicznym mialam wysokie a na recznym normalne i w normiewiec pytam sie dlaczego tak a pielęgniarka na to ze jak cialo jest lekko spuchniete a w moim przypadku tak jest to elektroniczny zawyza
hmmmm dziwne no nie ale tak sobie mysle ze kurcze taki reczny jest bardziej wiarygodny no bo to ona przeciez mierzy od pierwszego pukniecia do ostatniego.....a na dodatek musiałam siku robic do dzbanka bo chcieli mi 24h pomiar moczu, wiec za kazdym razem chodziłam z dwoma butelkami
Tylko dziwne ze mi zadnych lekarstw nie podali a niby sie cisnienie uregulowało
ehhh musze teraz odpoczywać i sie nie martwiac![]()
Odpoczywaj i oszczędzaj się,już niedużo Ci zostało
To świetnie,że już go masz w domciu:-),wszystkiego dobrego i napisz nam,jak sobie radzicieWitam
Aleks już w domujak będe miała chwile napisze więcej

Jutro o 8:45 mamy wizytę u ginka, więc poproszę o trzymanie kciuków:-)Powodzenia u lek.Napisz jak było
![]()
Hejka dziewczyny!!
Ja właśnie wrocilam ze szpitalamoj lekarz zostawil mnie na 2 dni, po wizycie ktora mialam we wtorek moje ciśnienie skoczylo do 160/105 az sie sama przestraszylam, sprawdzali mi mocz od razu niby jakis śladowe ilosci bialka ale mieszcze sie w normie, wiec zostalam dzieki bogu ze mialam torbe ze soba!! No i polozyli mnie na sali juz z mamuśkami ktore urodzily wszystkie po cesarce
sprawdzali mi serduszko KTG malutkiego i bije jak dzwon, wody płodowe ok, lozysko cale. Mierzyli mi cisnienie co 4 godziny (prawie
) no i na elektronicznym mialam wysokie a na recznym normalne i w normie
wiec pytam sie dlaczego tak a pielęgniarka na to ze jak cialo jest lekko spuchniete a w moim przypadku tak jest to elektroniczny zawyza
hmmmm dziwne no nie ale tak sobie mysle ze kurcze taki reczny jest bardziej wiarygodny no bo to ona przeciez mierzy od pierwszego pukniecia do ostatniego. Dzisiaj jeszcze sprawdzali no i bialka mialam 0,2 czyli powiedzieli w normie i cisnienie 135/85
Ciesze sie ze jestem juz w domu tam bylo strasznie goraco, to byl moj pierwszy pobyt w szpitalu a na dodatek musiałam siku robic do dzbanka bo chcieli mi 24h pomiar moczu, wiec za kazdym razem chodziłam z dwoma butelkami
Tylko dziwne ze mi zadnych lekarstw nie podali a niby sie cisnienie uregulowało
ehhh musze teraz odpoczywać i sie nie martwiac![]()
Witam
Aleks już w domujak będe miała chwile napisze więcej
,właściwie juz spokojnie możecie sobe rodzić,zwłaszcza,że kasia1000 ma w karcie 37+6 -pewnie tak Ci wychodzi z usg-tzn na tyle maluszek jest rozwinięty.Mam nadzieję,ze jak się rozpakujecie to jak najszybciej zdacie rekację z Waszych porodów.Czas i tak dość szybko leci,a ja się boję ,a jednoczesnie już nie moge się doczekac na mojego synusia,mam tyle obaw,żeby poród dobrze poszedł,żeby synek był zdrowy

Aleks już w domujak będe miała chwile napisze więcej

Hejka dziewczyny!! Ja właśnie wrocilam ze szpitala![]()

no to powodzonka na wizycie oczywiście,że 3mamy kciukasy:-);-)

Jutro o 8:45 mamy wizytę u ginka, więc poproszę o trzymanie kciuków:-)

Melduję sie....jestem ...nadal 2w1![]()
szyjka zamknięta, ale wszystko się ładnie przygotowuje do porodu:-) serduszka posłuchaliśmy i waliło jak dzwon
mam tylko jakiegoś "grzybka", ale już przepisał mi lekarstwo na to
następna wizyta 5 lutego i powiedział, że spokojnie wytrzymam do tego czasu:-) a jeśli, by się coś działo mam dzwonić
Bo nie mogę się doczekać, aż pojawi się kolejna Śnieżynka lub Śnieżynek:-) hehe albo para Śnieżynek, bo ciekawe co z tą agaB???
