Tak jestem cały czas w domu. W adwencie miałam wychodne na roraty, potem święta, a teraz to jak trzeba z Mikołajem do lekarza. Mikołaj miał przerwę w chorowaniu 1,5 tyg, akurat w święta był zdrowy. Teraz znowu chory już 3 tydzień na antybiotyku. Najbardziej mi Majki szkoda, bo jej się nudzi ze mną. Codziennie mi płacze że chce iść do babci, ale moja mama nie zawsze ją chce,albo siostra , która z nią mieszka się nie zgadza bo jej dziecko śpi (6m-cy), a wtedy musi być idealna cisza. Czasem mama ją z łaski weźmie. Mikołaj ostatni raz na spacerze to był chyba jakoś na początku listopada