Witam porannie u mnie chumorek do kitu i kto by pomyslal , ze to przez mame i przyjaciolke , ale od poczatku , wczoraj tesciowa dala mi w prezecie sliczne ciuszki dla dzidzi , bardzo sie ucieszylam . Potem dzwoniac do mamy i przyjaciolki pochwalilam sie a one na mnie z krzykiem , ze nie powinnam bo to nieszczescie itp, nigdy sie takimi przsadami nie martwilam , ale pürzez te chormony to zaczellam plakac i myslec czy rzeczywiscie dobrze zrobilam i teraz mam metlik w glowie , moj M sie smieje , ze niby taka dorosla i madra aw takie glupoty zaczelam wirzyc .
Pozatym dzis mnei nie bedzie caly dzien bo jedzeimy do Bern do konsulatu.