Oczekiwanie na ślub jest takie cudowne! Teraz pewnie nie będziesz z nami tak często, ale my to oczywiście zrozumiemy. Ale jak już będą fotki to nam tutaj wsuniesz, co??
Oj, szkoda
Jeszcze Cię męczą te okropne mdłości.... Tylko czekać aż to minie, abyś mogła się pocieszyć jedzonkiem....
Ja doznałam 2 dni mdłości + 3 dzień rzygania na łódce! Nigdy nie miałam choroby morskiej a jak byliśmy na Chorwacji to za 550kun wypożycza się taką motorówkę z daszkiem. No i w zeszłym roku było cudnie, fajna zabawa!
A w tym roku.... wisiałam jak ręcznik z buzią wystawioną za burtę i żygałam jak kot! Masakra!
Stwierdziłam, że Adaś bedzie miał chorobe morską hihi.
Buziaki dla Was i do usłyszeniaa !!!!!