Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
moj M. ugotowal w sobote obiadek na dwa dni takze moglam sie lenic do woli
no i mialam sile, zeby cos upiec ;-)
ale dzisiaj sie musze zmobilizowac bo od jutra zaczynam nowa prace
i musze zrobic przynajmniej minimum dobrego wrazenia coby nie pozalowali swojej decyzji...oj tak
;-)
placa naprawde niezle ...uczniow tylko 14 w klasie..to moze przezyje...
Trzymajcie za mnie kciuki!!!wiec znalazlam sobie prace w szkole prywatnej na kilka godzin tygodniowo :-)jako nauczyciel francuskiegoplaca naprawde niezle ...uczniow tylko 14 w klasie..to moze przezyje...
Trzymajcie za mnie kciuki!!!
Cześć Dziewczyny.U mnie tragedia jestem strasznie chora, mój M mnie zaraził jakimś grypskiem. Zaczęło sie tak że pojechaliśmy w czwartek nad morze, tam go rozłozyło ponadto było zimno więc siedzieliśmy w hotelu po 2 dniach zaczela mi sie goraczka,ból gardła katar itd!!

chyba się za wcześnie pochwaliłam, ale szczerze takiego dnia jak sobota to chyba nie miałam od początku ciąży:-) od samego rana do wieczora nic mnie nie bolało, nie muliło i mogłam zjeść wszystko:-) w niedziele już nie było tak ciekawie, bo dwa razy zaliczyłam kibelek
dziś jak dwie godziny temu zjadłam było dobrze, a teraz zaś mnie mdli
masakra





Ech podziwiam Cię za to że wciąż masz siłę... u mnie w mieszkanku w sumie nie jest gorąco... ale jestem zaskakująco słaba dziś. Zanim wstanę muszę się do tego mocno przygotować bo zawroty głowy i ciemność przed oczami nieuniknione.... A właśnie przeszły mi mdłościShingle napaliłam się na tyle obowiązków, a zrobił się taki gorąc,że nie wiem jak tu wszystko uczynić :-)
Dziewczynki zaraz spróbuję nadrobić co napisałyście gdy mnie nie było
Między czasie ugotuje sobie brokuły na przekąskę, na obiadek pierogi ruskie mniammm :-) a później gotuję kukurydzę i może brzuch mi nie pęknie
Zaraz się roztopię...
Ech podziwiam Cię za to że wciąż masz siłę... u mnie w mieszkanku w sumie nie jest gorąco... ale jestem zaskakująco słaba dziś. Zanim wstanę muszę się do tego mocno przygotować bo zawroty głowy i ciemność przed oczami nieuniknione.... A właśnie przeszły mi mdłości![]()
Uuu Bidulko <przytul> ja rano sięgam po kawkę mrożoną... mało ma kofeiny więc się nie boję, a chociaż troszeczkę stawia mnie na nogi, bo faktycznie przez pierwsze 3 miesiące miałam to samo... teraz mam zawroty i szybko robię się blada np. w supermarkecie, albo gdziekolwiek gdzie jest dużo osób... Może spróbowałabyś lekkiej kawusi ?
ma większe zachcianki niż ja
