AniaForever
Polinezja i Jamajka
Cześć dziewczyny.
U nas dzisiaj bardzo ładny dzień a mnie takie lenistwo ogarnia że najchętniej w ogóle bym z fotela nie wstawała.
Shingle, ja też mam jazdy jak to będzie z drugim małym człowiekiem, jak sobie poradzę z zazdrością małej (bo że nie będzie w ogóle zazdrosna to się nie łudzę nawet, żeby się potem nie rozczarować;-)) a co do tego dzielenia miłości to gdzieś przeczytałam takie mądre zdanie, które bardzo mi się spodobało: "Matki mają wgraną taką opcję, która pozawala im kochać wszystkie swoje dzieci, każde z osobna i każde najwięcej". Tak sobie myślę że to musi być prawda, więc nie ma się czym przejmować bo na pewno damy radę:-)
U nas dzisiaj bardzo ładny dzień a mnie takie lenistwo ogarnia że najchętniej w ogóle bym z fotela nie wstawała.
Shingle, ja też mam jazdy jak to będzie z drugim małym człowiekiem, jak sobie poradzę z zazdrością małej (bo że nie będzie w ogóle zazdrosna to się nie łudzę nawet, żeby się potem nie rozczarować;-)) a co do tego dzielenia miłości to gdzieś przeczytałam takie mądre zdanie, które bardzo mi się spodobało: "Matki mają wgraną taką opcję, która pozawala im kochać wszystkie swoje dzieci, każde z osobna i każde najwięcej". Tak sobie myślę że to musi być prawda, więc nie ma się czym przejmować bo na pewno damy radę:-)
Ja kolejny dzień spędzam w pracy a myślami jestem w domu
bo dopiero w 6 tygodniu
Teraz byle do 16
W nocy już się rozpłakałam z bólu i mój Miś chyba z pół godziny mi masował nogi z tyłu aż usnęłam...


No zobaczymy co będzie dalej. Oby to drugie dziecko było grzeczne, bo inaczej to rozwód murowany.