Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

Dołączam do Was kochane kobietkiJestem taka szczęśliwa, że w końcu się udało.
Moja ciąża jest wczesna /7 tydz. 1dz./, ale byłam już na badaniach i widziałam moją fasoleczkę. Badanie - 5 tydz. 6dz. Fasolka miała wtedy 3mm, ale pęcherzyk poruszał się i lekarz zapewnił, że na razie jest ok.
Następna wizyta 22.06. na razie bez USG. Potem kolejna z 2-gim USG, ale nie wiem jeszcze kiedy.
Co do objawów to oprócz lekko obolałych piersi i pobolewania brzucha jak się zbyt zmęczę, to nie mam innych dolegliwości. W ogóle mnie nie mdli i nie wymiotuję. Mama mówi, że mam się cieszyć i nie marudzić.
Termin porodu mam na 3 lutego. buziaki dla Was
![]()
Ja byłam u ginekologa.. i przyznam, że się trochę zmartwiłam..:-( Lekarz mi robił usg i zarodek wygląda na 6,5 tygodnia a wg OM jest już 8 tydzień.Ginekolog mi mówił, że takie bardziej precyzyjne usg, które określi dokładniej wiek ciąży powinno się robić ok 10 tyg.i na kolejne usg mam się zgłosić 29 czerwca aby znacznik na usg lepiej uchwycił fasolkę..Ale cieszę się, z tego że ginekolog mi powiedziała że dziecko na pewno żyje..
czesc dziewczynki...
ale mialam przezycia...problemow z zebem ciag dalszy....zaczelo mnie znowu tak bolec, ze koszmar! w nocy wyladowalam u dentysty...dala mi takie lekkie znieczuleie dla ciezarnych...ale to nic nie dalo...mialam zapalenie nerwu...jak mi wiercila to bylam pod sufitem, darlam sie wnieboglosy....moj uchokoany wariowal w poczekalni slyszac te wrzaski...a ja sie strasznie balam o dziecko...bo bol byl potworny...ale jak wrocilismy to padlam jak zabita, spalam cala noc, tzn tyle ile jej zostalo od powrotu do domu...
dzis jestem w domu, bo jestem taka wykonczona tymi nocnymi przygodami
Kochane, ale wczoraj bylam tez na 1. wizycie u mojego ginanasza perelka ma 12 mm
tzn jest to na razie pecherzyk...nic wiecej nie bylo jeszcze widac...lekarz wyliczyl, ze to 5. tydzien (3 tydzien od zaplodnienia)...03.07 ide na kolejne usg, bo juz nie moge sie doczekac...wtedy powinno byc juz serduszko...
Gratuluje wszystkim nowym lutoweczkom![]()

witam was mamuski.ja tez ujrzalam dwie kreseczki na tescie;-)u lekarza jeszcze nie bylam.ale z moich wyliczen to jakos 5 tydzien.,poniewaz ostatnia miesiaczke mialam 3 maja;-)wiec termin jakos w polowe lutego;-)pozdrawiam wszystki przyszle mamusie
Dołączam do Was kochane kobietkiJestem taka szczęśliwa, że w końcu się udało.
Moja ciąża jest wczesna /7 tydz. 1dz./, ale byłam już na badaniach i widziałam moją fasoleczkę. Badanie - 5 tydz. 6dz. Fasolka miała wtedy 3mm, ale pęcherzyk poruszał się i lekarz zapewnił, że na razie jest ok.
Następna wizyta 22.06. na razie bez USG. Potem kolejna z 2-gim USG, ale nie wiem jeszcze kiedy.
Co do objawów to oprócz lekko obolałych piersi i pobolewania brzucha jak się zbyt zmęczę, to nie mam innych dolegliwości. W ogóle mnie nie mdli i nie wymiotuję. Mama mówi, że mam się cieszyć i nie marudzić.
Termin porodu mam na 3 lutego. buziaki dla Was
http://www.suwaczki.com/
