Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Jak się okazało jest ustawa NFZ (pokazała mi ją), która nakazuje położnym wizyty u kobiet w ciąży!!! Mało tego - takich wizyt ma być 28 od 26 tyg.
Z ciekawostki mogę podać, że zamiast Tantum Rosa po porodzie można na rany używać nadmanganianu potasu - podobno lepszy i tańszy.

I wszystkim stęsknionym słoneczka przesyłam parę promyków, bo u mnie świeci
An

jeee wrocilaufff
myslalam ze sie poplacze jak ja zobaczyłam
![]()
ehh ale teraz ma szlaban i jush
![]()
Suuuper!!!!!!!!jeee wrocilaufff
myslalam ze sie poplacze jak ja zobaczyłam
![]()
ehh ale teraz ma szlaban i jush
![]()

tak jest taka ustawa ale w praktyce nikt nie stosuje się do tej ustawyCiekawe rzeczy opowiadasz, ja nic o tym nie słyszałam, nikt się ze mną nie kontaktował. Dziwne toto. ...
ja jestem w kontakcie tel. z moją położną i bez sensu żebyśmy traciły czas jak będę miała problem to zadzwonię;-)to tak samo jacześć babeczki... rzadko kiedy się ostatnio odzywam, brak sił... co siadam do komputera to okazuje się, że jeszcze tyle do zrobienia po przeprowadzce, a co się kładę z laptopem to zasypiam... II trymestr był cudny, pełen sił... ten chyba zostaje mi przespac...
byle do końca sił już brak
i ochoty na cokolwiek
to tak samo jabyle do końca sił już brak
i ochoty na cokolwiek
![]()

i nic nie robiła 

Witam Kochane Mamusie:-)
Ja ostatnio siedze cicho bo mam okropny tydzien jakos:-(Ciagle chodze smutna albo wnerwionaI drazni mnie wszystko. Potrafie sie obudzic o 5 i przypomni mi sie jakies zdarzenie i becze:-
szok:masakra jakas...
Dzisiaj musze przygotowac wszystko dla maluszka tzn to co M powinien przyniesc jak przyjedzie po nas bo jak mi sie przeprowadzka trafi to reszte rzeczy musze spakowac do kartonow itd a wole juz miec przygotowanePytalam co musze przyniesc dla malej jak pojde rodzic - okazalo sie, ze nic, bo wszystko klinika zapewnia. To i dobrze
Buziaki posylam i milego dzionka:-)
cześć babeczki... rzadko kiedy się ostatnio odzywam, brak sił... co siadam do komputera to okazuje się, że jeszcze tyle do zrobienia po przeprowadzce, a co się kładę z laptopem to zasypiam... II trymestr był cudny, pełen sił... ten chyba zostaje mi przespac...
będzie dobrze, damy radę
11 godzin i tylko dwa razy sikanie
a za 3 godzinki wizyta, nie moge się doczekać co dobrego się dowiem
w związku z tym zmykam pod długi prysznic, co by się mnie mąż nie musiał u lekarza wstydzić
miłego dzionka mimo że bez słonka
hihihi buziaki ponuraki
nie no ewidentnie mi odwala
to tak jak u mnie jakieś wyjście to motywacja a tak to mi się nic nie chce plecy mnie bolą już nawet posiedzieć przy kompie nie mogę:-(U mnie też już coraz mniej sił na cokolwiek
Pół dnia przesiedziałabym w piżamiei nic nie robiła
Dobrze, że mam tą szkołe rodzenia i basen, to przynajmniej mam motywację, żeby doprowadzić się do "stanu używalności" ;-)![]()
Wiesz co ja chodzę do gina prwatnie, ale on przyjmuje w normalnej przychodni, do której jestem zapisana (konkretnie w Almedzie w Łodzi). I jak od niego wychodziłam to dziewzyny z recepcji mówią do mnie, ze skoro jestem w ciąży to przysługuje mi położna, a one właśnie z nią rozmawiają przez telefon, no i mi oddały słuchawkę. Wtedy ona się wypytała, w którym jestem tyg (wtedy byłam w jakimś 17) i powiedziała, że ona chodzi od 26. Wzięła mój numer tel i powiedziała że będzie się kontaktować. No i zadzwoniła wczoraj rano z pytaniem czy może przyjść i o której. Powiedziała też, ze faktycznie nie wszystkie POZ realizują ten obowiązek, że położne mają chodzić ( i ja się nie dziwię-no bo trochę dużo by miało być tych wizyt), ale jeśli przyjdzie kontrola do porzychodni to mogą mieć kłopoty.Celirko a ona tak z marszu do Ciebie przyszła, czy jakoś się wcześniej umawiała.
A może Ty w przychodni zgłaszałaś, że chcesz wizyty położenej?
Bo ja tak się zastanawiam - nawet jeśli położne rzeczywiście mają chodzić i odwiedzać ciężarne, to i tak nie do każdej trafią.
Ja na przykład ciążę prowadzę w prywatnej przychodni, gdzie typowej położnej w ogóle nie ma. A w takim razie skąd ta w moim regionie ma wiedzieć, że trzeba do mnie przyjść ?
Jeśli zadaję głupie pytania, to się nie przejmujcie.
Jestem ostatnio trochę "zacofana" ;-)
nie wydaje mi się, że chodzi o to... raczej o czas ciąży... wchodzimy w ostatni trymestr, coraz więcej dolegliwości się przywlecze, coraz mniej siły, a spraw to czasem więcej niż wcześniej (tak jest np u mnie)... ale pewnie w ostatnim miesiącu znowu zawrze![]()
Boże, a już myślałam że tylko ja tak mamWitam Kochane Mamusie:-)
Ja ostatnio siedze cicho bo mam okropny tydzien jakos:-(Ciagle chodze smutna albo wnerwionaI drazni mnie wszystko. Potrafie sie obudzic o 5 i przypomni mi sie jakies zdarzenie i becze:-
szok:masakra jakas...
Normalnie ostatnio jakaś płaczliwa się zrobiłam i wszystko mnie drażni
A jak już ten Mój się odezwie to mam ochotę go zabić
Tak samo miałam na poczatku ciąży, co jest znakiem że teraz jestem w III trymestrze i cudowne huśtawki nastrojów powróciły
Normalnie nie zbliżać się bo gryzę. A jeszcze najgorsze że pojawiła sie raz u mnie myśl, że przez dziecko życie mi się skończy, nie dam rady i wogóle będzie strasznie, bo będe brzydka, nie będę nigdzie wychodzić, a Mój mi pewnie nie pomoże i zostanę ze wsyzstkim sama
:-( Okropne myśli, ale tłumaczę sobie, że to tylko przez hormony, bo przecież tak naprawdę to już się nie mogę doczekać aż będę trzymać w rękach mojego Aniołka:-)