reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Dziewczyny wiem moze nie powinnam w tym watku o tym pisac ale nie mam sily innych szukac teraz:crazy:

Wczoraj wyladowalam z Brianem w szpitalu otoz maly przechodzi bolesne zabkowanie temperatura 39.5:szok:i nie moze chodzic skutek uboczny zaatakowalo nam stawy biodrowe!:-(maly jest opuchniety na buzi uszka sa podobno tez obolale.
Jak zobaczylam malego jak upadl w domu i juz nie mogl wstac serce mialam w gardle:szok: na dodatek jak pojechalismy z nim do szpitala wszytskimi silami chcial wstac bawic sie z dziecmi i nerwy mi puscily rozplakalam sie:hmm:
Teraz mam podawac antybiotkyk na zmiane z paracetamolem.Jesli do poniedzialku nie zaczni chodzic to mamy sie wstawic do szpitala na testy z krwi.
Nie zycze nikomu takiego zabkowania!:no:
Maly ciagle jest senny albo lezy w lozeczku a jak sie bawi musze z nim podaje zabawki itp.
Jest mi takl go szkoda jak patrze poprostu wyje ciagle:-(i kto by pomyslal ze takie cos moze byc od zebow:szok:
Duzo na ten temat pisze w internecie tez wiec czytam ciagle i walkuje.

Pozdrawiam i sle ciumaski!
 
maggusia musial byc to przerazajacy widok jak maly sie przewrocil i juz nie wstal..................mowisz zabkowanie???????????????ja tutejszym lekarzam zupelnie nie ufam.................ale jesli sa takie informacje w necie to moge dac wiare.zdrowka dla synka oby szybciutko wstal na nozki
 
Maggusiu - mocno, mocno trzymam kciuki, żeby wszystko jak najprędzej się zakończyło.
Wyobrażam sobie co czułaś patrząc na Brianka.....:szok: :szok::szok:
Ucałuj go od wirtualnej ciotki....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry