reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ivon - widzę, że budowa idzie pełną parą!!! powodzenia!

u nas za tydzień będą już tynki - okna, rurki i kabelki założone no i wreszcie ktoś zlitował się nad naszym cabrio i wykończył nam dach:rofl2::-D
 
reklama
IVON tylko pozazdroscic domek och mareznie chyba niejednej z nas ze mna na czele :tak:
MAMOOLI jak raz kiedys moja mama zabrala popoludniu emi i do wieczorka siedzialy u kuzynki to nie tesknilam tak mocno ale to byla chwila z kilkoma dniami nie wiem jakie bym miala reakcje :confused:;-)
 
Lolcia wspólczuje, jestem ciekawa co zmalowałaś, że 5 szwów i gipsik.

Aqua mam nadzieję że maluszek, szybko dojdzie do siebie. Jak się czyta takie opisy nie chce się wierzyć że mamy XXI wiek.

Ivon widzę że na tym samym forum utknęłyśmy :). Mnie ostatnio przeraził ogrom przyszłego ogrodu do utrzymania. Niby trawnik w planach i kilka iglaków - ale jak Maja latała po pustkowiu to do mnie dotarło że to jednak spory kawałek.

Dużo zdrówka dla chorasków.
 
Ivon widzę że na tym samym forum utknęłyśmy :). Mnie ostatnio przeraził ogrom przyszłego ogrodu do utrzymania. Niby trawnik w planach i kilka iglaków - ale jak Maja latała po pustkowiu to do mnie dotarło że to jednak spory kawałek.

Nas też trochę nasz ogród przeraża i mój M już myśli co by jaki traktorek do koszenia kupić;-).
 
Nas też trochę nasz ogród przeraża i mój M już myśli co by jaki traktorek do koszenia kupić;-).

Moj juz znalazl kosiarke, ktora sama jezdzi po ogrodzie :)

Koga oj forum muratora wciaga, szczegolnie watki regionalne - warto czasami wiedziec gdzie co kupic i jakich ekip unikac. A jeszcze jak trafisz na kogos kto buduje taki sam typ domu to juz wpadlas :)

Ja w domu jak pracuje nie wlaczam bb i muratora, bo wtedy z pracy nici :) A ze teraz kilka upojnych wieczorow z kompem mnie czeka to zbieram silna wole, aby tylko na pracy sie skupic.
 
aqua BOZE!!!!!brakuje slow-co teraz matka czuje?co ona czuje???????!!!!!!czy lekarze sa bez serca!!!ewidentna wina lekarzy=proces!!!tylko kto zwroci zdrowie dziecka?mam nadzieje ze maluszek bedzie zdrowy.jak tak mozna lekcewazyc pacjenta?
swoja droga jak ja rodzilam-lekarz kilka razy naciskal mi na brzuch lokciami-a tak tez nie wolno-przed porodem ogladalam program o takich praktykach i skutkach na dzieciach.moj porod pzrebiegal szybko-tylko lekarzowi sie spiedszylo bo pora nie ta

ja tez podam przyklad mojej przyjaciolki-byla w 26 tyg.ciazy-cala ciaze kiepsko sie czula-byla 2 razy na izbie przyjec-ale lekarz zrobil szybkie badanie i do domku wypisal-niestety na drugi dzien rano krwotok i walka o powstrzymanie porodu..................walka.........lekarz machnal reka i powiedzial ze nie ma szans(nawet nie proowal)gdzy polozna chciala cos podac....powiedzial ze za pozno.w papierkach napisali poronienie-23 tydz.(do tego tyg.liczy sie jako poronienie) a ona byla w 26.......................po takim czyms nie ma sie sily na cokolwiek na walke o sprawiedliwosc.................
 
Aqua- :angry::angry::angry:brak słów...szok ..i pytanie jak tak mozna?

Osinko- Zdrówka dla Agatki

Madzia- Zdrówka także dla Bartusia
Aby nasze dzieciaczki szybciutko nam do zdrówka wróciły

Lolcia- a to pech ....zdrowiej nam kochana szybciutko

Buziaki dla budujacych się Koga , Ivon , Asioczek

Koga - prawdziwa kobieta pracująca
Iwosz- a czemu masz mieszane uczucia?
 
reklama
no i Ole mam z powrotem w domu:tak::-D
Michał po pracy pojechał jej zawieść butelke a ona stwierdziła, że chce już wracać do domu, do Maksia i Kamilki no i przyjechała razem z nim
po czym tak się zaczeli z Maksem wygłupiac i wrzeszczeć, że myślałam, że szału dostane!:-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry