magdalenaB
marcowa mama 06'
no wlasnie jak ze spaniem sobie rozwiazalyscie?? bo ja narazie mam plan zeby w tym samym pokoju co my spimy ( i bartek) bylo tez lozeczko dla malucha, ale rozgladam sie za jakims wygodnym naroznikiem do drugiego pokoju, zeby w razie czego Pawel i bartus sie tam przespali. najgorsze jest to ze pawel o 4:20 wstaje do pracy, wiec bartek i tak przychodzilby do mnie (najprawdopodobniej juz troche rozbudzony)



)pracy ni ma.................myslalam zeby tu pojsc cos skonczyc ale kiedy????musialabym sie zwolnic z pracy i isc do szkoly,ale wtedy nie bylo by kasy na zlobek do kacpra a z kacprem przeciez chodzic nie bede.....................aj aj aj tak niecierpie tej swojej pracy