Monika! może jesteśmy ostatnim pokoleniem wykształconych matek

martwię się tylko o nasze Młode mamusie! Najwyżej będziemy organizować tajne komplety ;D
A swoją drogą to pzrpomina mi to sytuację jaką widzieliśmy w Meksyku!
Jak byliśmy w górskich wioskach indian to zaskoczył nas widok pięknych zbocz górskich obsadzonych kukurydzą, usianych wręcz idntycznymi murowanymi budkami ... jak zapytaliśmy przewodnika co do za budki - ten powiedział, że rząd meksykański chciał cywilizować indian i stwierdził, że nie może tak być, żeby indianie nie używali latryn (szczegół, że nie mają też szkół) więc ustawił w górach, na polach i we wioskach dosłownie setki murowanych latryn!

- oczywiście w górach nie ma też bieżącej wody, nie mówiąc o kanalizie

Indianie nie przejęli się zbytnio i nadal swoje potrzeby załatwiają w naturze, a z tych latryn to nawet się cieszą bo ponoć dobrze się w nich kukurydza przez zimę trzyma.
Nie ma to jak propaganda i uszczęśliwianie społeczeństwa na siłę.